Kuba Ostasz
Weronika Mazurkiewicz, 22 marca 2010, Chore dzieci, 17 185 KomentarzyPowitajcie Kubusia, który zanim trafił do Marzycielskiej Poczty razem z rodziną wysyłał listy do innych ciężko chorych dzieci. Teraz to On z niecierpliwością czeka na Wasze przesyłki i ciepłe słowa. Ten wesoły, ciekawy świata i ludzi facet z pewnością odwdzięczy się Wam szerokim uśmiechem. Poniżej znajdziecie profil Kuby przygotowany przez Jego mamę.

Kuba Ostasz
9 lat, ur. 31.10.2002
Przepuklina oponowo rdzeniowa (rozszczep kręgosłupa), wodogłowie, niedowład wiotki kończyn dolnych, obustronne zwichnięcie bioder.
Pasją Kuby jest majsterkowanie oraz wszelkiego rodzaju eksperymenty i doświadczenia. Lubi robić kartki, które później wysyła. Podobają mu się gry logiczne i planszowe Ravensburger. Z zainteresowaniem ogląda "Galileo" i "Jak to jest zrobione". Jest fanem zespołu Feel. Świetnie pływa i bierze udział w wyścigach na wózkach. Uwielbia zwierzęta, dzięki MP coraz więcej czyta. Więcej…
Mama Ewa i tata Sylwester.
Siostra Kasia, 14 lat. Kasia lubi wszelkiego rodzaju prace artystyczne, interesuje się chemią i biologią, pływa, jeździ konno, gra na keyboardzie.
O Kubusiu
Kubuś urodził się 31 października 2002 roku z przepukliną oponowo-rdzeniową w odcinku lędźwiowo-krzyżowym i wodogłowiem. W ciągu pierwszych ośmiu miesięcy życia przeszedł siedem zabiegów operacyjnych, dwukrotnie chorował na zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych i sepsę.
Regularna rehabilitacja przynosi doskonałe efekty. Kubuś coraz lepiej radzi sobie z kulami, na nóżkach ma wtedy łuski usztywniające staw skokowy. Jest to ogromny sukces, który wymagał wielkiego wysiłku i zaangażowania z jego strony, do niedawna potrzebował wysokich aparatów szynowo opaskowych.
Kuba jest uczniem III klasy SP w Ulhówku, w szkole porusza się na wózku inwalidzkim. Dobrze się uczy, ma kontakt z rówieśnikami dlatego zrezygnowaliśmy z możliwości nauczania indywidualnego. Bardzo dużo czasu przeznaczamy na rehabilitację, na turnusach nie jest lekko, kilka godzin ćwiczeń wymagających sporego wysiłku, po południu Kubuś odrabia lekcje, które jego zdrowi rówieśnicy mieli w szkole. Kuba nie narzeka, marzy o tym by chodzić. Rehabilitanci chwalą go za upór i chociaż czasem jest już zmęczony, nie płacze i nie marudzi, bo jak sam mówi jest coraz silniejszy.
Jak każde dziecko ma lepsze i gorsze dni, czasem broi, buntuje się, choć na ogół to uśmiechnięty, ciekawy świata i ludzi chłopiec. Cieszymy się z jego sukcesów, tych dużych i tych małych. Wszystkie napawają nas dumą. Latem brał udział w wyścigach osób niepełnosprawnych na wózkach, zajął I i III miejsce w swojej grupie wiekowej. Uwielbia basen i zdał egzamin na kartę pływacką "Już pływam". Staramy się wychowywać tak, by szanował ludzi, ale chcemy też by inni darzyli go szacunkiem, by widzieli w nim nie osobę niepełnosprawną, ale człowieka.
Kiedy dowiedziałam się o Marzycielskiej Poczcie zaczęłam się zastanawiać jakie to uczucie dostać niespodziewanie miłą kartkę od obcej osoby i ile radości sprawiłyby takie pocztówki Kubie. Teraz kiedy tradycyjne listy coraz częściej zastępują emaile a życzenia przesyłamy w zdawkowych sms-ach, więc taka akcja skierowana do dzieci ma szczególną wartość. W internecie znalazłam wiersz, który jest dla mnie odzwierciedleniem tego co robicie. Dziękujemy za przyjęcie Kubusia do grona dzieci z Marzycielskiej Poczty.
"Korespondencja dusz, z serc głębi płynąca przyjaźni drogę przebyła,
piękną w swej tradycjonalności na ozdobnym papierze
ręką radości pisana by i radość sprawić …"– autor Nettika





Pozostaw Komentarz →
17 185 Komentarzy
Iwona Wendreńska
3.2.2012 23:19 ·
Witaj Nasza Złota Rybko, a moze Nasz Złoty Rybku,
spełniający tyle marzeń. Cieszymy się ogromnie, że dobrze się bawisz podczas turnusu. Basen, karaoke… My jutro w ramach projektu mamy zabawę karnawałową. Nasi podopieczni będą projektowali i wykonywali swoje stroje oraz dekorację z gazet, worków foliowych, papieru pakowego i bibuły. Zorganizujemy sobie różne zabawy, konkursy i prześlemy wszystkim Marzycilelskim Dzieciom nasze najcieplejsze myśli. Baw się dobrze!
A niespodzianka od Pana Grzegorza i nasz list już dotarły?
Pozdrawiamy
Iwona z chłopakami
Ania Marzycielka
4.2.2012 0:08 ·
Cześć Kubuś!

Jak tam pierwszy z trzech superszczęśliwych dni? Nie było Cię tu wieczorem, więc pewnie świetnie się bawiłeś w towarzystwie Marzycielskich Przyjaciół.
Ciekawa jestem kto dziś do Ciebie dotarł. Chyba Karolina miała dziś być w Zaździerzu, bo wczoraj skandalicznie szybko zgasiła lampkę z tego powodu.
Mam nadzieję, że wszyscy Marzycielscy Przyjaciele wyściskają Cię z całych sił od nas wszystkich. Jak nie, to niech się tu lepiej nie pokazują.
Pisałeś, że w Zaździerzu nie ma śniegu, więc z bitwy na śnieżki raczej nic nie będzie. A ja tak się szykowałam do kibicowania. Nic to! Będę kibicować w bitwie na bierki. Oczywiście Tobie, Kubuś. Nie daj się, Kuba! Walcz i wygraj!
Północ minęła, chyba pora się zbierać… Ciekawe czy Karolina zgasi tu dzisiaj lampkę…
Spokojnej nocy, Kubuś!
A jutro wspaniałego, megaszczęśliwego dnia z Marzycielskimi Przyjaciółmi!
Adriana
4.2.2012 1:37 ·
Dobranoc
Słodkich snów
aCiaaa
4.2.2012 7:58 ·
Milusiego weekendu
Dorota
4.2.2012 11:43 ·
Czesc Kuba-Rekinie, zycze Ci udanej soboty w towarzystwie Marzycielskich Przyjaciol.

Bawcie sie swietnie
Buziaczki
Paula
4.2.2012 11:48 ·
Czadowej zabawy Kochani.
KASIA Ż.
4.2.2012 11:53 ·
Hej Hej Mistrzu.!!

Wspaniałej zabawy Wam życzę.:)
Kubuś
4.2.2012 15:01 ·
Witaj Przyjacielu
i jak tam na turnusie???? Zimno macie co?
ja dzis leniuchuję a w przerwach uczę sie dodawać i odejmować…..trudne to dla mnie…
piąteczka
Kamila_B
4.2.2012 16:02 ·
heej Kuba miłej zabawy


szkoda że cię nie było wczoraj
buziaaaaki
Basia Gocyła
4.2.2012 16:31 ·
Puściutko tutaj bez Was.
ale pewnie świetnie się bawicie !
czekam na jakąś relację
Karolina
4.2.2012 23:26 ·
Gaszę Lampkę na MP
z racji iż za 4h wstaję musicie mi wybaczyć wczesną porę
PS. Kubuś, Ewa… ! – już wiem na pewno że do Was jutro waracam! Nie wiem co musiałoby sie stać by mnie powstrzymać
Paula, Artur…! – mam nadzieję złapać Was jeszcze zanim wyjedziecie!
Buziaki i dobranoc!
AmeNoUta
4.2.2012 23:59 ·
Dobranoc Kuba!