Mateusz Skoczylas
Weronika Mazurkiewicz, 22 grudnia 2009, Chore dzieci, 1 077 KomentarzyPrzedstawiam Wam Mateusza, który jak każde dziecko z Marzycielskiej Poczty uwielbia otrzymywać kartki i listy. Poniżej znajdują się informacje przysłane przez mamę chłopca.

Mateusz Skoczylas
14 lat, ur. 19.04.1997
Naczyniak krwionośno-limfatyczny w obrębie jamy brzusznej.
Mateusz interesuje się motoryzacją i przyrodą, a co za tym idzie uwielbia oglądać filmy o samochodach, motorach, ale również i o przyrodzie i zwierzętach. Jak każdy chłopiec w jego wieku często gra w gry komputerowe, szczególnie wyścigi. Więcej…
Mama Joanna i tata Andrzej.
Siostra Beata: 18 lat, Aleksandra: 16 lat oraz Weronika: 13 lat. Beata interesuje się muzyką i śpiewem, Aleksandra fotografią i aktorstwem, a Weronika muzyką i grami komputerowymi.
O Mateuszu
Nasz syn Mateusz Skoczylas urodził się 19 kwietnia 1997 r. z naczyniakiem krwionośno-limfatycznym w obrębie jamy brzusznej, miednicy, pachwiny, pośladka i uda lewego.
Jest on mądrym i bystrym chłopcem, jednak naczyniak uniemożliwia mu normalne funkcjonowanie. Przemieszcza na prawą stronę pęcherz moczowy, jelita i nerkę. Powoduje różnicę w obwodzie i długości kończyn dolnych.
Kiedy Mateusz miał rok zachorował na zapalenie płuc i wtedy naczyniak zaczął dawać o sobie znać. Skierowano nas do Centrum Matki Polki w Łodzi, gdzie po dłuższej konsultacji, lekarze bezradnie rozkładali ręce. Następnie trafiliśmy na badania do szpitala w Kaliszu, a później do szpitala Klinicznego Akademii Medycznej w Poznaniu. Jednak i tam lekarze nie byli w stanie mu pomóc. W 2001 r. udało nam się dostać do Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Tam przez 3 lata jeździliśmy z Mateuszem na kontrole do poradni chirurgicznej.
W 2004 r. trafiliśmy na oddział onkologii, gdzie podjęto decyzję o kuracji chemioterapią. Chemioterapia trwała rok. Co miesiąc od 13 września (2004r.) jeździliśmy do Warszawy – 10 dni w szpitalu, 22 w domu i znów kolejny wyjazd… Chemioterapię zakończyliśmy we wrześniu 2005 r. Badania tomografu wykazały, że niestety nie przyniosła ona żadnego rezultatu…
Po tych wszystkich przejściach zaczęliśmy szukać pomocy za granicą Polski i wtedy pojawiła się nadzieja, czyli leczenie w Berlinie. W niemieckiej klinice, Mateusz przeszedł operacje częściowego usunięcia naczyniaka. Operacja powiodła się, jednak czeka go jeszcze kilka takich operacji niezbędnych w celu całkowitego usunięcia naczyniaka.
Bardzo się cieszę ,że syn został przyłączony do Marzycielskiej Poczty. To naprawdę wspaniała akcja, która daje ogromną siłę i radość chorym dzieciom. Natomiast my, rodzice możemy być szczęśliwi patrząc na radość naszych dzieci. Mateusz będzie bardzo zadowolony otrzymując kartki od przyjaciół. Już nie mogę się doczekać uśmiechu na jego twarzy po otrzymaniu pierwszego listu. Jesteście wspaniali.
![]()





Pozostaw Komentarz →
1 077 Komentarzy
Mateusz
24.1.2012 19:24 ·
Chciałem wstawić moje zdjęcia, ale niestety nie mogę sobie poradzić
Jak próbuje się zalogować , by dotrzeć do albumu to nic z tego nie wychodzi,nawet zarejestrowałem się ponownie i też nic
Nie mam pojęcia co trzeba zrobić
Magda K.
26.1.2012 11:40 ·
Dzięki Mati i dzien dobry oczywiście
Oj, nie umiem Ci pomóc, ale wiem, że ostatnio miał jakieś problemy ze wstawianiem zdjęć Maciej Maciejewski i rozwiązał to, bo wstawia w jakiś inny album, czy coś takiego. Ja się zupełnie nie znam na tym, ale może On Ci pomoże, spróbuj tam zajrzeć. Chętnie byśmy obejrzeli zdjęcia
Pozdrawiam i wszystkiego dobrego
Mateusz
26.1.2012 19:13 ·
Poprosiłem mamę, żeby napisała email do pani Karoliny z MP i opisała jaki mam problem. Jeśli nic z tego nie wyjdzie spróbuje wstawiać zdjęcia w jakiś inny sposób
Ściskam i życzę miłego wieczorku
Magda K.
26.1.2012 20:19 ·
To super, czekam na zdjęcia
Dobrej nocki, spij smacznie
I wiesz…przytul Mię
Emilia
27.1.2012 22:52 ·
Cześć Mateusz ! Zupełnie przypadkowo weszłam na tą stronę i chciałabym Ci z całego serca życzyć powrotu do zdrowia . Abyś nawet w najbardziej zwykłych dniach odnalazł cudowne chwile
trzymaj się mocnoo ! ;*
Mateusz
30.1.2012 12:47 ·
Witam i gorąco pozdrawiam
dziękuje za odwiedzinki na moim profilku
Ania Marzycielka
27.1.2012 23:11 ·
Witaj Mateuszu!
Właśnie do Ciebie zajrzała i przeczytałam, że masz problem ze wstawianiem zdjęć.
Na pewno mail do Karoliny pomoże, ale póki co jeśli chcesz możesz wstawiać zdjęcia wrzucając je tutaj: http://imageshack.us/, a później link do zdjęć wklejając tutaj.
Pozdrawiam Cię serdecznie i obiecuję zaglądać tu do Ciebie.
Dobrej nocy!
Magda K.
28.1.2012 10:41 ·
o, Aniu Marzycielko, a to nie Ty pomogłaś właśnie Maciejowi M. z wstawianiem zdjęć, bo o ten link mi chodziło?
cos mi się zdaje, że tak
Pozdrawiam Cię cieplusio
Ciekawe jak jest: szczęśliwej soboty po japońsku…
Ania Marzycielka
28.1.2012 10:58
Cześć Madziu!
U Maćka to mnie chyba ktoś ubiegł z tym linkiem, bo ja próbowałam Maćkowi tłumaczyć jak dodawać zdjęcia do albumu na MP. Ale że powyższy link dobrze znam i często z tego hostingu zdjęć korzystam, to pomyślałam że Mateuszowi też się przyda
Na japońskim niestety się nie znam, więc nie pomogę…
Od japońskiego to chyba tu jest AmeNoUta (mam nadzieję, że nie przekręciłam nicka)
Pozdrawiam!
Magda K.
28.1.2012 10:45 ·
Hej Mati, miłego dnia i dużo zdrówka !
Mateusz
30.1.2012 12:56 ·
Wielkie dzięki
Ania Marzycielka
28.1.2012 10:59 ·
Dzień dobry Mateuszu
Jak obiecałam, to i zaglądam
Życzę Ci dobrego dnia! No i czekamy na zdjęcia – myślę, że ten link, który wkleiłam Ci wyżej się sprawdzi!
Mateusz
30.1.2012 13:11 ·
Witam,u mnie jakoś leci tylko ostatnio smutek mnie ogarnia
nikt nie powinien cierpieć, a tu takie wieści na MP
Magda K.
30.1.2012 19:18
Mateuszu, masz rację, cierpienie nie powinno dotykać nikogo, a juz z pewnością nie dzieci. Jednak niestety jest ono nieodłączną częścią nas. Nasz MISIO z pewnością już jest spokojny i Go nie boli, choć nam tu na ziemi pozostał żal a Rodzinie ból wielki…
Mateusz
30.1.2012 13:15 ·
Dzisiaj wyszedłem ze szkoły prędzej, przepadły mi dwie godziny
po obiedzie jadę na ćwiczenia rehabilitacyjne.Jak wrócę spróbuje coś pokombinować z tymi zdjęciami
bo mama jeszcze nie dostała odpowiedzi co zrobić, żeby mieć dostęp do albumu.Buziaki
Karolina
30.1.2012 13:41 ·
Hej Mateusz czytam o Twoich problemach z dodawaniem zdjęć i zaraz dam znać Tomkowi i na pewno coś na to zaradzi
głowa do góry.
Mateusz
30.1.2012 13:54 ·
Dzięki
sam jakoś nie mogę sobie poradzić.Wszyscy macie dostęp do swojego profilu, albumu itd. ja jakoś nie potrafię w to wejść
Karolina
30.1.2012 14:53 ·
Mateusz tak sobie myślę, że problem może tkwić w tym, że masz podpięty adres do Twojego bloga, jak klikam w Twoje imię przy awatarku to nie pojawia się Twój profil na MP tylko otwiera się Twój blog. Spróbuj może zarejestrować się jeszcze raz i nie podawać linku do bloga. Może to pomoże
Jak nie to pisz
Pozdrawiam
Mateusz
30.1.2012 15:29 ·
Próbowałem i wyskakuje mi, że już istnieje taki użytkownik.Wpisywałem nazwę użytkownika Mateusz.Jak próbuje się zalogować to wyskakuje nieprawidłowe hasło.
Mateusz
30.1.2012 15:30 ·
spróbuje jeszcze raz
Mateusz
30.1.2012 15:33 ·
jak w komentarzach nie podałem swojej stronki, to imię przy awatarku jest czarne
Tomek Chmiel
30.1.2012 15:44
Mateusz, najpierw musisz zarejestrować sobie konto na Marzycielskiej Poczcie, bo teraz cały czas piszesz jako niezalogowany użytkownik.
Karolina
30.1.2012 15:49 ·
Mateusz
30.1.2012 15:52 ·
próbowałem się zarejestrowac, ale wyświetla się – "istnieje już takie konto używając takiej nazwy"
Tomek Chmiel
30.1.2012 16:03 ·
Bo taka nazwa użytkownika jest już zajęta przez kogoś innego. Musisz wybrać inną nazwę – w niczym to zresztą nie przeszkadza, bo używa się jej tylko do logowania, a sam podpis można mieć jaki się chce.
Mateusz
30.1.2012 16:10
Udało się
wielkie dzięki! ale ze mnie gapa
Magda K.
30.1.2012 19:16 ·
o jej Mati! Widać Cię już !
Swoją drogą, to tak fajnie, ktoś ma problem z czyms na MP, to inni pomagają
a jak problem robi się już bardzo poważny to przyjeżdża Ekspresowe Pogotowie w postaci Tomka
i po problemie
Super 

I oczywiście czekam na zdjęcia Panny Suni
Milego wieczoru !
Mateusz, daruj, że nie zaglądałam, brr…byłam w szpitalu, hehe, sluzba zdrowia trafiła na Izbę Przyjęć, a nas ponoć trudno tam zagonić, no ale czasem nie ma wyjścia
Mam nadzieję, że masz wiele sił na rehabilitację
Karolina
30.1.2012 20:42 ·
Natalia
31.1.2012 10:14 ·
Witam Cię Mateuszu. O tej akcji usłyszałam z telewizji. To wszystko jest bardzo poruszajace. pozdrawiam cieplutko i zycze duzo zdrowka
Natalia
Mateusz
3.2.2012 21:24 ·
Witam i pozdrawiam serdecznie
Magda K.
1.2.2012 19:46 ·
Dobry wieczór Mateuszu
Pozdrawiam Cie bardzo ciepło i zycze milego końca tygodnia. Jutro rano jade w delegację i wrocę 5 w nocy, a potem dwa dni pracuje po 12-13 godzin, zatem pewnie pojawie się dopiero za tydzień. Jednak będę pamietała o Tobie i każdego dnia będe życzyła Ci miłego "dziś"
papapa
Julka
3.2.2012 18:18 ·
Cześć Mati!

Widzę, że założyłeś w końcu konto
Pozdrawiam cieplutko i życzę miłego weekendu
Trzymaj się
Mateusz
3.2.2012 21:27 ·
Cześć
również życzę miłego i ciepłego weekendu
Ania Marzycielka
3.2.2012 19:51 ·
No to teraz czekamy na zdjęcia
Mateusz
3.2.2012 21:31 ·
Witam
obiecuje, jak tylko będę miał jakieś nowe fotki to zaraz je wrzucę.Muszę tylko poprosić siostry, żeby mi je zrobiły.
pozdrawiam gorąco
Basia Gocyła
3.2.2012 20:01 ·
Cześć Mateusz


co tam u Ciebie??
troszkę mnie nie było.. ale jestem
Masz już ferie?? czy już może po?
Pozdrawiam
Mateusz
3.2.2012 21:42 ·
Witaj Basiu, ja czasami też znikam na dłużej.
mam tylko nadzieję, że mrozik troszkę odpuści i będzie cieplej.U nas od dwóch dni jest -18 ,a w nocy ponad -20.brrr, zimno, aż się nie chce z domu wychodzić.Pozdrawiam gorąco
U mnie jakoś leci, ferie mamy dopiero od 13 lutego
Basia Gocyła
3.2.2012 22:32 ·
U nas tak już jest cały tydzień
Straszne to jest… jak wracamy z nocki z pracy to nie umiemy drzwi w aucie otwierać.. myślałam, że będę musiała pieszo wracać 
jakieś plany na Ferie masz?