Miejska Biblioteka Publiczna w Gryficach
Grażyna Janowiak, 8 listopada 2010, Ludzie listy piszą, 4 KomentarzyMówią, że nic nie dzieje się przez przypadek.
Chciałam w swojej bibliotece zorganizować z okazji Tygodnia Pisania Listów akcję pisania listów i przy tej okazji odkryłam Marzycielską Pocztę. Od razu cała akcja nabrała innego wymiaru. Tu przytoczę tekst ze ztrony internetowej Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gryficach.
List napisany do chorej 6-letniej Julii został wysłany.
Napisany 9 października w imieniu filatelistów z okazji 55-lecia Koła PZF Nr 3 Gryfice – Miasto, podpisany przez uczestników spotkania – został zapakowany do dużej koperty razem z innymi listami napisanymi przez dzieci odwiedzające Oddział Dziecięcy MBP. Dołączony został również upominek od filatelistów – kolekcja kilkunastu kolorowych, pięknych znaczków, które być może przyczynią się do tego, że mała Julka polubi znaczki i zechce je kolekcjonować. Życzymy jej z tego miejsca dużo radości z tego powodu.
Do akcji zainicjowanej przez Bibliotekę włączyli się indywidualni czytelnicy, podejmując się napisania listów do wybranych osób z listy Marzycielskiej Poczty. Dzieci uczące się w jednej z „zerówek” w SP Nr 3 dołączyły do akcji i także napisały listy do Julii.
Pomysł pisania do chorych dzieci wywołał żywe zainteresowanie. Jestem pewna, że za rok kolejny Tydzień Pisania Listów obejmie szersze kręgi osób, które dobrym słowem i miłym gestem zechcą rozjaśnić dni chorym dzieciom.
Ale przecież nikt nie musi czekać aż rok, przed nami święta Bożego Narodzenia…"
Wiem, że ten list to dopiero początek. Chcemy z listami, kartkami, pocztówkami wyjść poza Tydzień Pisania Listów i na stałe wpisać się na mapę przyjaciół Marzycielskiej Poczty. Mam nadzieję, że nasze listy wywołały uśmiech na buzi Julki Mielnickiej, i że jeszcze niejeden list z Gryfic trafi do chorych dzieci, których profile zamieszczacie na swojej stronie
Pozdrawiam serdecznie w imieniu dyrektora MBP, koleżanek, kolegów i czytelników.









Pozostaw Komentarz →
4 Komentarzy
Weronika Mazurkiewicz
8.11.2010 17:31 ·
BARDZO się cieszę, że to nie jest jednorazowa akcja i będzie ciąg dalszy:) zarażajmy się tym optymizmem
Julia
8.11.2010 17:34 ·
To był ogrooooooooomny list,którego listonosz nie zmiescił w swojej torbie
Wybrałyśmy sie po niego na poczte ponieważ listonosz zostawił awizo.Jakie było ogromne zaskoczenie Julii ,gdy Pani przyniosła wielką grubą koperte.Jaka była radosć w domu jak Julia otworzyła list i zobaczyła przepięknego Misia i prezenty.Przecudowne znaczki,takie kolorowe i piękne!!!!!!!!!!!!!!.Tej radości i szczęścia nie da się "ubrać"w zadne słowa.Dziękujemy Pani Grażynce i wszystkim,którzy przyczynili się do tak wielkiej radosci i ogromnego uśmiechu na twarzy Julii.Jesteście cudowni!!!!
Basia Gocyła
9.11.2010 7:22 ·
Pozdrowienia dla Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gryficach
Wspaniale że tylu ludzi ma chęć żeby brć udział w akcji
Tomek Chmiel
10.11.2010 13:46 ·
"Wiem, że ten list to dopiero początek. Chcemy z listami, kartkami, pocztówkami wyjść poza Tydzień Pisania Listów i na stałe wpisać się na mapę przyjaciół Marzycielskiej Poczty." – to dla nas prawdziwy zaszczyt.
Mam nadzieję, że będę miał przyjemność dodawać jeszcze nie jedną relację z Gryfic.