Natalia Linowiecka
Weronika Mazurkiewicz, 28 października 2009, Chore dzieci, 778 KomentarzyPrzedstawiam Wam Natalkę – ciekawą świata, uśmiechniętą, małą gadułę. Poniżej znajdziecie informacje przysłane przez mamę dziewczynki. Zapraszam serdecznie!

Natalia Linowiecka
8 lat, 26.06.2003
Przepuklina oponowo-rdzeniowa, wodogłowie, stopy końsko szpotawe, pęcherz neurogenny.
Lubi wszelkie prace ręczne: malować, rysować, wycinać, kleić. Lubi książki o zwierzętach i przyrodzie.
Mama Nina i tata Marek.
Kacper, 3 lata. Jego zainteresowania to traktory i zwierzęta (nie tylko gospodarskie).
O Natalce
26 czerwca 2003 roku w szpitalu Matki Polki w Łodzi przyszła na świat nasza wspaniała i dzielna dziewczyna- Natalia (tata wybrał imię). Już w pierwszej dobie zabrano ją na blok operacyjny i zamknięto przepuklinę. W ósmym dniu jej życia był kolejny zabieg związany z wodogłowiem. Potem założono nam ekskluzywne kozaki gipsowe, takie do pachwin bo okazało się, że mamy stopy końsko szpotawe tzn. nienaturalnie wykręcone. Gipsy zmieniano nam początkowo co tydzień potem co dwa i tak do 7 m-ca życia. W czwartym tygodniu znów operacja i założenie zastawki aby można było żyć z wodogłowiem. I po 7 dniach można było wyjść do domu.
Niestety pierwsze 1,5 rok życia upłynęło nam na licznych pobytach w szpitalach, kilkunastu operacjach, związanych ze źle funkcjonującą zastawką i korekcją stóp oraz ciągłych badaniach układu moczowego. Okazało się bowiem, że Natalka ma pęcherz neurogenny i musi być cewnikowana co 3 godziny, ma liczne infekcje pęcherza moczowego.
Po trzech latach ciągłej rehabilitacji i leczenia Natalka stanęła na własnych nogach i rozpoczęła żmudną naukę chodzenia. Po drodze mieliśmy problemy okulistyczne i laryngologiczne (zabieg drenażu uszu i usunięcie trzeciego migdała). Nadal jeździmy na rehabilitację i odwiedzamy licznych specjalistów. Często łapiemy wszelkiego rodzaju infekcje i spędzamy dużo czasu w domu.
Dziś jest dumną uczennicą klasy zerowej. Samodzielnie się porusza (nie bez trudu). Jest uśmiechnięta, ciekawa świata i bardzo dużo mówi. W domu wciąż coś klei, wycina, maluje i rysuje. A najlepsza jest w robieniu laurek (dla wszystkich). Lubi też książki o zwierzętach i przyrodzie.
Gdy znalazłam informację o „Marzycielskiej Poczcie" od razu pomyślałam, że fajnie byłoby aby Natalka znalazła się w gronie tych dzieci. Wiele razy wracała od pana listonosza ze smutną miną bo nie było do niej listu tylko „znowu do taty". Kiedy to ona otrzymała jakąś korespondencję to długo ja wspominała i przechowywała. A teraz to chyba buzia będzie jej się śmiała na okrągło. I za to wam właśnie dziękuję, za radość jaką dajecie dzieciom, rodzicom i ludziom którzy lubią pisać listy.





Pozostaw Komentarz →
778 Komentarzy
Iwona Wendreńska
6.1.2012 0:29 ·
Cześć Natalko,
Iwona Wendreńska z chłopakami
jak Ci minęły pierwsze dni 2012 r.? Wierzymy, że radośnie, na przekór pogodzie.
Pozdrawiamy Cię, życzmy miłych snów
I8)
Madzia Urban
8.1.2012 10:30 ·
Cześć Natalko! Ja u Ciebie pierwszy raz jestem – jak nowicjusz
Widzę, że jesteś artystką, że hej
Prace ręczne bardzo lubisz
Do usłyszenia Natusiu, miłej niedzieli, buziaki
MADZIA
9.1.2012 10:39 ·
Cześć Słoneczko! Jak tam u Ciebie? Jak się Czujesz?
U nas bardzo zimowo się robi tak bardzo sypie śnieg że świata nie widać
Nina Linowiecka
15.1.2012 21:49 ·
Minęły święta, mamy nowy rok i Natalka rozkojarzona strasznie. Zapomina o wszystkim nawet o lekcjach.
Ale z listów cieszy się bardzo. W tym tygodniu przyszła przesyłka od Kochanej Ani . Bardzo Ci dziękujemy za książki . Ta do nauki czytania to trafiona w samo sedno. Natalka nie czyta zbyt płynnie a te wierszyki tak fajnie sie czyta.
To kolejna przesyłka od Ciebie więc ogromne podziękowania Aniu.
Julka
17.1.2012 20:05 ·
O, a podobno to wiosna tak rozkojarza
Madzia Urban
18.1.2012 9:53 ·
Oj Natalko, jak to mówią każdy ma czasem dni, kiedy skupić na niczym się nie może
Myśli krążą wszędzie, nawet po chmurach
A jak Twoje samopoczucie?
Kuba
18.1.2012 21:29 ·
Pani Ela ma do rozdania koperty
Każdy kto potrzebuje kopert może napisać do pani Eli ela@marzycielskapoczta.pl
Basia Gocyła
23.1.2012 12:40 ·
Pani Nino, proszę przekazać Natalce ogromne buziaki ode mnie.. rzadko tu do Was wpadam ale pamiętam stale… :*
Ewa
30.1.2012 13:41 ·
Witaj Natalko
Co u Cibie słychać? Ja mam ferie zimowe od dzisiaj więc odpoczywam. Mróz dał się ostro we znaki, a jak się spojrzy na niebo z ciepłego domu to jakby była wiosna
Trzymaj się ciepło, pozdrawiam! ;*