17 listopada 2009 ~ Weronika Mazurkiewicz Wydrukuj Stronę Wydrukuj Stronę ~ 675: Komentarzy

Natalia Stosik

Natalia „mukolinka” to niesamowita dziewczynka, która czeka na Wasze kartki i listy.

Jest pierwszym dzieckiem, które samodzielnie przygotowało profil dla Marzycielskiej Poczty. Dodatkowe informacje zamieszczone w profilu otrzymałam od mamy Natalki.

Adres pocztowy Natalii >>>

Dodatkowe informacje

Pod ten adres można pisać do Natalii. W razie dodatkowych pytań i wątpliwości czytaj dalej »

Profil Natalii:


natalia-stosikImię dziecka:
Natalia Stosik

Wiek oraz data urodzin:
11 lat, ur. 04.04.1998

Choroba:
Mukowiscydoza.

Zainteresowania:
„Kocham moje zwierzęta – papugę oraz psa. Sama się Nimi zajmuję i są moją radością, kiedy czuję się źle. Ubóstwiam jeździć konno, a widząc Quady w moim ulubionym kolorze (czerwony) serce bije mi bardzo mocno.”

Mama i tata:
Marzena i Sławek.

Rodzeństwo:
Brat Przemek, 13 lat.

Zainteresowania rodzeństwa:
„Brat to piłkarz. Czasem wygrywa, czasem przegrywa, ale jest fajnym bratem. Chociaż się przekomarzamy, to kiedy jestem w szpitalu tęsknimy za sobą.”

O Natalii

Natalka ma 11 lat. Jest wesołą, radosną i szczęśliwą dziewczynką. Kiedy miała niecałe dwa miesiące, została u niej zdiagnozowana nieuleczalna choroba – Mukowiscydoza. Walka z chorobą naszej córki przypomina walkę z "wiatrakami". Mukowiscydoza jest chorobą przewlekłą, co oznacza że będzie towarzyszyć Natalii przez całe życie.

Kiedy „mukolinka” nie umiała poradzić sobie jeszcze z odksztuszeniem wydzieliny z płuc, bardzo często przebywała w szpitalu. Zdarzało się, że wracając nad ranem ze szpitala po 10 dniowym pobycie, w nocy jechaliśmy tam z powrotem, ponieważ Natalka dusiła się do nieprzytomności.

W całościowy proces leczenia Mukowiscydozy wchodzą następujące elementy:

Fizjoterapia oddechowa: Polega ona na ułożeniu Natalii w pozycji głowa skierowana w dół i oklepywaniu dłońmi jej pleców i klatki piersiowej przez około 20 minut.

Ważny jest sport i ćwiczenia fizyczne, których nie brak w jej życiu, ponieważ córka chodzi do szkoły i czuje się tam wspaniale. Dzień Natalki podporządkowany jest inhalacjom i rehabilitacji, ale córka bardzo chętnie bierze czynny udział w zabawach szkolnych oraz zabawach podwórkowych. Co jakiś czas jedzie do szpitala na leczenie antybiotykami dożylnymi i jak sama mówi to jej drugi dom. Lekarze i pielęgniarki to dla niej krewni, a koleżanki i koledzy z Mukowiscydoza, przybrane rodzeństwo. To co możemy zrobić, to nie dopuścić, aby choroba wyniszczała organizm naszej córci.

Wiele łez za nami, ale daliśmy radę. Kochamy Natalię i będziemy o nią walczyć. Słowa, które słyszymy każdego dnia od córki są dla nas najpiękniejszym darem.

„MAMO, TATO. KOCHAM WAS I DZIĘKUJĘ ZA WSZYSTKO CO ROBICIE DLA MNIE”

Natalia o "Marzycielskiej Poczcie":

"Kiedy wstaje słońce, zaczyna się dla nas nowy dzień. Każdy inny, ale przez to piękny.
Dla nas Mukolinków jedno się nigdy nie zmienia: inhalacje-drenaż-rehabilitacje…
Dlatego miło Mi będzie przeczytać, czy tu na stronie Marzycielskiej Poczty, czy w listach od Was, kilka słów z serc płynących, za co bardzo serdecznie dziękuję."

675: Komentarzy do wpisu: “Natalia Stosik”

  1. Sebastian 9 marca 2010 o 18:25 Permalink

    Mam nadzieję, że dziś na badaniach było wszystko OK.
    Pisałem, że czuję się malutki. A to dlatego, że czytając, jakie inni robią dla Ciebie wspaniałe rzeczy, jak fajne listy i komentarze piszą – to mnie się wydaje, że robię niewiele.

    • Natalka Mukolinka 9 marca 2010 o 19:07 Permalink

      Jesteś a to jest wiele….
      DLA MNIE TO BARDZO DUZO!!!!!
      Czyjaś obecność poprostu niby nie wiele sie wielu wydaje ale to znaczy dla Mnie BARDZO DUZO.
      Pozdrawiam serdecznie.

  2. Natalka Mukolinka 9 marca 2010 o 19:21 Permalink

    Własnie przeczytałam na stronce Ludzi Serca-
    że jest artykuł o Mnie i o Marzycielskiej Poczcie;-)
    Alllllllllllllle fajnie;-)))
    Koniecznie odwiedzcie-

    ZAPRASZAM;-))))))

    http://marzycielskapoczta.pl/media/iskierka-radosci.pdf

    Jestescie "Naszą Iskierką Radości"-
    kochani Marzycielscy przyjaciele;-***

  3. Natalka Mukolinka 9 marca 2010 o 19:26 Permalink

    Zmęczona jestem wiec czas położyc sie spać.
    Ale jak tylko bede mogła to jutro do Was wejdę
    pośle swoje uśmiechy i jak zawsze dzis wieczorem pomodle się dziekując Bozi ze Was mam..
    Dobrej nocy Marzycielscy przyjaciele;-****

    • Lidia 9 marca 2010 o 20:27 Permalink

      Bonne nuit Nati…sen to wspanialy pokarm…widzisz,warto dbac o siebie,tak Ty jak i Mamuchna — stoicie na wysokosci zadania!! Oby tak dalej:"wcinaj" i wypoczywaj!! Caluje Wszystkich…Spijcie z usmiechem..

  4. Ann 9 marca 2010 o 21:20 Permalink

    najważniejsze, ze badania wyszły dobrze ;) Jesteś silna Nati, gratuluję wytrwałości Iskierko;**

  5. Magda z Białegostoku 9 marca 2010 o 21:43 Permalink

    Cieszę się, że wszystko dobrze :) prawdę mówiąc innej opcji nie było. Nasza dzielna Mukolinko :*

  6. Beata mama Asi i Maciusia 9 marca 2010 o 21:43 Permalink

    Witaj kochana Natalko, dlugo sie nie odzywalismy za co przepraszam (klopoty z komputerem). Caly czas jednak bylas w naszych myslach i modlitwach. Ciesze sie, ze badania wyszly dobrze.
    Ciekawy artykul ten z Dziennika. Natomiast Twoj blog zachwyca :) narazie tylko zerknelam ale napewno przeczytam wszystko:) Sloneczko wyslalam liscik do Ciebie w czwartek w minionym tygodniu, mam jednoczesnie nadzieje, ze szybko dojdzie.
    Pozdrawiamy cala Wasza rodzine :)

  7. Sebastian 10 marca 2010 o 18:58 Permalink

    Marzycielscy przyjaciele chyba Ci wspaniale służą. Wyszło na kontroli lekarskiej… Cieszę się, że jesz, na wadze przybywasz no i czasem próbujesz mnie wyciągnąc z moich dołów. Dzięki. Pa.


Dodaj komentarz