Natalia Stosik
| Natalia Stosik | 12 lat, ur. 04.04.1998 | Mukowiscydoza |
| Kocham moje zwierzęta – papugę oraz psa. Sama się Nimi zajmuję i są moją radością, kiedy czuję się źle. Ubóstwiam jeździć konno, a widząc Quady w moim ulubionym kolorze (czerwony) serce bije mi bardzo mocno. | Mama Marzena, tata Sławek i brat Przemek, 13 lat. | Brat to piłkarz. Czasem wygrywa, czasem przegrywa, ale jest fajnym bratem. Chociaż się przekomarzamy, to kiedy jestem w szpitalu tęsknimy za sobą. |
Czy wiesz, że…?
Możesz także stworzyć prezent dla dziecka. Pocztowy Podarek to druga akcja Marzycielskiej Poczty.

O Natalce
Natalka ma 11 lat. Jest wesołą, radosną i szczęśliwą dziewczynką. Kiedy miała niecałe dwa miesiące, została u niej zdiagnozowana nieuleczalna choroba – Mukowiscydoza. Walka z chorobą naszej córki przypomina walkę z "wiatrakami". Mukowiscydoza jest chorobą przewlekłą, co oznacza że będzie towarzyszyć Natalii przez całe życie.
Kiedy „mukolinka” nie umiała poradzić sobie jeszcze z odksztuszeniem wydzieliny z płuc, bardzo często przebywała w szpitalu. Zdarzało się, że wracając nad ranem ze szpitala po 10 dniowym pobycie, w nocy jechaliśmy tam z powrotem, ponieważ Natalka dusiła się do nieprzytomności.
W całościowy proces leczenia Mukowiscydozy wchodzą następujące elementy:
Fizjoterapia oddechowa: Polega ona na ułożeniu Natalii w pozycji głowa skierowana w dół i oklepywaniu dłońmi jej pleców i klatki piersiowej przez około 20 minut.
Ważny jest sport i ćwiczenia fizyczne, których nie brak w jej życiu, ponieważ córka chodzi do szkoły i czuje się tam wspaniale. Dzień Natalki podporządkowany jest inhalacjom i rehabilitacji, ale córka bardzo chętnie bierze czynny udział w zabawach szkolnych oraz zabawach podwórkowych. Co jakiś czas jedzie do szpitala na leczenie antybiotykami dożylnymi i jak sama mówi to jej drugi dom. Lekarze i pielęgniarki to dla niej krewni, a koleżanki i koledzy z Mukowiscydoza, przybrane rodzeństwo. To co możemy zrobić, to nie dopuścić, aby choroba wyniszczała organizm naszej córci.
Wiele łez za nami, ale daliśmy radę. Kochamy Natalię i będziemy o nią walczyć. Słowa, które słyszymy każdego dnia od córki są dla nas najpiękniejszym darem.
„MAMO, TATO. KOCHAM WAS I DZIĘKUJĘ ZA WSZYSTKO CO ROBICIE DLA MNIE”
Natalia o "Marzycielskiej Poczcie":
Kiedy wstaje słońce, zaczyna się dla nas nowy dzień. Każdy inny, ale przez to piękny. Dla nas Mukolinków jedno się nigdy nie zmienia: inhalacje-drenaż-rehabilitacje… Dlatego miło Mi będzie przeczytać, czy tu na stronie Marzycielskiej Poczty, czy w listach od Was, kilka słów z serc płynących, za co bardzo serdecznie dziękuję.
Tagi: mukowiscydoza, napisz list








No tak,slowo"kocham"trzeba zawsze miec przy sobie… A tak miedzy nami-mamami–co posialysmy – to takie plony zbieramy-WARTO KOCHAC !!!(ja mam 2-och synow-24 i 28 lat i tez mam szczescie wiedziec co to jest milosc miedzy dziecmi a rodzicami). Pani Marzenko…kontynuujmy ! Z dialogow powyzej widze,ze dla Nati szykuje sie ogromna frajda…widzisz Nati…marzenia potrfia sie realizowac….(merci..ANN..) —- dobrego "oklepywania" bys byla ISKIERKO we formie !!!.Odsylam buziaki calej Rodzince,milej niedzieli…Lidia
Pani Lidio-ale mama urosła dzieki pani słowom;-))
Pozdrawiam serdecznie;-)
Nati…Twoja mamuska byla,JEST i BEDZIE zawsze DUZA….a tak prawde mowiac….obydwie na to ZASLUGUJECIE – jestescie WIELKIE!!!Des bisouuuuuu – Lidia.
hah, przyjaciółka dziękuje
trzymaj się ;**
musze ;-)))))))) chce być z Wami jak najdłuzej;-0))
Aż 600 wpisów;-))))))))))))
WOW;-)))
DZIĘKUJĘ;-**********
A teraz poezja ku pamięci ks. Popiełuszki.
Ofiara
Księdzu Jerzemu
chciano uciszyć prawdę
lecz ona krzyknęła
nadziei nie utopiono
w zalewie zła
nie można zaprzedać
sumienia
nie można zabić
ducha
nie można nie mieć
chleba
krwią męczennika
zostaliśmy uwolnieni
Mama opowiadała mi o ksiedzu Jerzym Popiełuszko-
to smutne,ze sa tacy ludzie-którym zycie drugiego człowieka jest takie obojętne.
Pocieszam sie,ze są i tez tacy ludzie dzieki którym i dla których chce sie życ i cieszyc pięknem tego świata.
Cześć Gwiazdeczko
List do Ciebie w drodze na przystanek zostanie wrzucony. Buziaki i uściski
i wieeeeeeeelki uśmiech! : )
Dostałam ;-*******
JUPI;-)))))))
Napisze nizej;-))))
I jeszcze 1 wiersz:
PO WIZYCIE W GROTACH WATYKAŃSKICH
serce zostało dotknięte
miłością, co umysłu
nie zdoła ogarnąć
odszedłem od grobu
Białego Ojca i nic już
nie było jak dawniej
On mi powiedział – buduj
co zostało zbudowane
nie zostanie zawalone
buduję swe życie
nową miłością
„Zbysiu, zrobiłeś lekcje?”
„Nie, mamy nie było”
zakrwawione oblicze Chrystusa
w zaniedbanych dzieciach
ciągle je ocieram
Seba-byłeś u grobu Naszego Ojca Świetego????????
Super;-")
Pamietam o Was kochani tylko mam tyle nauki w szkole,ze odezwę sie jak tylko będe mogła;-8*
Proszę nie gniewajcie się;-*****
Może dzis to nadrobie-jak wróce ze szkoły.
Pozdrawiam serdecznie;-**
Bonjour Nati,moja sprinterko! Co za szalone zycie dla Ciebie i Rodziny…I pomyslec ze wstydem ,ze ja o 6*55 bylam jeszcze w lozku i..to nasz secret..sluchalam …wichury(powiewy do 90 km)- nie lubie payrzec ale lubie sluchac "co wichura opowiada"! Coz,jestem na bezrobociu-a wiec moge sobie czasem pozwolic pobyc"w Lozkowie" Podziwiam Wasza zapal..Nati..co TRZEBA wyrabiac by .. zostac doroslym…Ale po cegielce,po cegielce .. dojdziecie do celu. Wiedz, ze lata szkolne-to najpiekniejszy okres dla kazdego z nas,napewno to slyszysz od Rodzicow! A wiec dobrego dnia….bisous…Lidia. P.S…..Do SEBA..zakres Panskiej tworczoscijest szeroki…przyznam,ze te 2 ostatnie wiersze sa BARDZO ujmujace ,znaczace,glebokie…gratulacje. Zastanawiam sie jednak ,czy bedac na blogu Nati,ktora potrzebuje nas.. by JA wspierc..te 2 wiersze sa "zbyt dorosle" mimo ich realnosci.Przegladajac blog Nati (co za ciekawosc co? Ciekawosc…ale chcialam sie z Nia zapoznac) – doszlam do wniosku ze…wiersze,ktore Pan adresuje do NATI…potrafi Ona je skomentowac (brawo,brawo) i sprawiaja Jej ogromna radosc!!!W koncu jestesmy tutaj …dla Niej i z Nia. Nati jeszcze potrzebuje codziennego dobra ,piekna,otuchy,NADZIEJI i MILOSCI – tym bardziej,ze jest BARDZO rosadna….SEBA – nadchodzi teraz …wiosna…coz za piekny temat((o jakze POZYTYWNY)…podnoszacy na duchu.PRZEPRASZAM,ale pisze te slowa jako…zwykla mama.Pozdrawiam.
Do Pani Lidii – wiemy, że Nati jest bardzo mądrą istotką Bożą i interpretacja wierszy to dla niej bułka z masłem. Te wiersze wyżej są stare, jak większośc. Pisałem przecież, że od dawna nie pisuję poezji.
Do pana Seba – mnie te wiersze naprawde wzruszyly…przepraszam.
Miło mi bardzo, nie ma za co przepraszac.
Witam kochaną p.Lidie-moja pani sasiadka
tez ma na imię Lidia- i jest tak fajna jak pani;-)))
Ja bardzo lubię wiatr i burze- słucham co mają mi do powiedzenia;-)
Nie martwcie się p.Lidio i Seba-jak czegoś nie rozumiem to zawsze pytam mamy-a ona jak umie to tłumaczy mi.Stąd nie mam problemu-z tłumaczeniem wierszy.
Prosze niech pozdrowi Pani odemnie męża i synów-ale Oni sa juz duziiiii;-0
Bardzo sie cieszę,ze byłą pani na moim blogu-oczywiscie zapraszam-bo w nim staram sie pisać o swoich smutkach i wielu radosciach nawet tych zwiazanych z Marzycielską;-))
Pozdrawiam;-)
Bonjour Nati….bonjour a vous tous(dzien dobry Wam wszystkim)….mysle,ze rozpoczelas dobrze ten tydzien? Wiesz-powracjac do wiatru…..narozrabial on…NIESAMOWICIE,zwlaszcza w nocy z soboty na niedzile i cala niedzile-tu w naszym regionie mniej,ale nad Atlantykiem…HORRORRR…natura nam sie odgraza!.Jeszcze duzo mieszkancow nie ma pradu ,telefonu,wody itp.Nati…cale szczescie,ze nie bylo burzy ,bo….ja bardzo jej sie boje…przykre wspomnienia!!!Jestem dorosla ale nie wstydze sie do tego przyznac!. KOCHANA….dzieki za pozdrowienia-przekazujemy Wam wszystkim nawzajem. A teraz UCALUJ MOCNOOOO Twoja MAMUSKE za to,ze tak wiele,wiele potrafi Ci wytlumaczyc. Twoi Rodzice sa dobrymi "ogrdnikami"…..bo dobre "latorosle" u Nich wyrosly!!!.Dobrego tygodnia kazdemu z Was -buziaki od nas i Gieni (ta kuzynka jest mi baaaardzo bliska)….Lidia.(glosne"hau,hau" od naszej Sylii (labrador-suczka) dla Twojej"yorkusi"i papuzki).
ale sie popłakałam;-))))
dziekuję ze pani jest ze mna na marzycieslkiej-
jest mi pani bardzo bliska ;-))
Pani Genia jest też bardzo kochana;-**********
Wczoraj z Nią rozmawiałam;-)
wspaniała kobieta;-)))
nie mogłam z wrazenia spać w nocy-i jestem szczęśliwa ze modli sie za mnie -bo modlitwa dużo daje-ja w to wierze….
Pani Geniu-dziekuję za rozmowe-bardzo brak mi mojej babci ze strony mamy umarła kiedy miała tylko 36 lat-nie poznałam jej ale wiem z opowiadań że to wspaniała kbobieta-ustaliliśmy z p.Genią ze będie dla Mnie babcią-a ja będe dla Niej wnuczką-której nie ma;-*** Jestem przeszczęśliwa;-))))))
Buziaki pani Lidio dla całej waszej rodzinki-Sylia-hau hau od mojej Yoreczki;-)) i od papuga Poli-kuki kuki;-))(tylko to umie mówić narazie;-)))
(¯♥¯) • DZIEŃ DOBRY (¯♥¯) •
⋱⋱⋱⋱⋱⋱⋱⋱⋱⋱⋱⋱⋱⋱⋱⋱
⋱⋱⋱⋱⋱⋱⋱⋱⋱⋱⋱⋱⋱⋱⋱⋱
♥ Posyłam swój uśmiech
jak szybkiego gońca,
by przyniósł Ci
promyczek gorącego słońca,
by snuł się dla Ciebie
po błękitnym niebie
uśmiech prezentem
ode mnie dla Ciebie…
….. , . ^ . ^ , _ , .^^.^.
………) ) * * * *> ' *( (
……..) / * * * * `\ * * \ \
……..| |* * * * * |* * *| |
………\ \ * * * */ * */ /
……….)) *=(\ /.=* ((
………….\ `-;`.-' /
……………\|( `)|/
….@..@……\||/…..@..@
.@………@…||…@……..@
@…. ……..@….@……….@
.@…..(>"' <)(>'" <)…@
..@…(='o'=)……(='o'=)…@
….@.(,("')("')….("')("'),)..@
…….@. ………………@
………..@…………@
………….. @….@
⋱⋱⋱⋱⋱⋱⋱⋱⋱⋱⋱⋱⋱⋱⋱⋱
⋱⋱⋱⋱⋱⋱⋱⋱⋱⋱⋱⋱⋱⋱⋱⋱
Bukiecik kwiatków
w serduszku Ci wysyłam
daję znak,
że dziś u Ciebie byłam . Pozdrawiam bardzo serdecznie Ciebie Natalko
rodziców i brata.
Kochana p.Krysiu-
jakze dziękowac słowem mam
kiedy to tak mało jest-
opisac słowem to co w sercu mam.
Z seca dziekuję serdeczne płynie-
nie zapomnę o pani do ostatniej zycia chwili.
Jest pani bardzo kochana;-******
Ciesze się,ze jest pani na tym swiecie.
Natalciu wpadam Ci bardzo bardzo bardzo mocno podziękować za wspaniały prezencik, gra jest po prostu ekstra.
Dziękuje jestes ekstra.
Patryk-ja tylko rozumiem co mozesz czuć
bo świat Muko jest bardzo trudny-sama wiem po sobie,ze usmiech dobre słowo i pomocna dłoń to bardzo wiele dla Nas Mukolinków.
Bardzo ciesze się,ze podoba ci się gra-z piłkarzami którzy są ci bliscy-
oby do wiosny-i ruszysz na podboje boiska;-0))
Tego Ci Patryk zyczę.
I bardzo ciesze sie,ze mogłam sprawic Ci radość-i ze moje kieszonkowe mogłam tak pieknie spożytkować…ale sie wzruszyłam;-"))
Niedawno dostałąm ksiazeczkę przez Marzycielska Pocztę
w której znalazłam bardzo piekny cytat;
"Cała mądrosć to umiec czekać
i mieć nadzieję.."(Aleksander Dumas)
Czekam z nadzieją na wiele rzeczy;
na lek który kiedys na naszą chorobę wymyślą
na listy i kartki od was które niosą mi wiele radosci
na oceny ze sprawdzianów
i na to ,ze moge Wam odpisać na wasze Listy i kartki-
wybaczcie,ze nie daję rady na wszystkie na raz-
zostało mi jeszcze jaies 50 listów do odpisania..
pozwólcie,ze najpierw moim zwyczajem
podziękuje Wam za posrednictwem Marzycielskiej poczty a kiedys postaram sie odpisac-listownie.
Ty razem napisali do mnie ;
Uczniowie klasy 5a z Inowrocławia-ależ macie talenty-
wielu z Was napisało do mnie piekne listy
i obdarowało mnie pieknymi rysunkami;-)
Bardzo dziekuję;-))
Fajnie,ze pomimo ze jestem młodsza od Gimnazjalistów z Gdańska-
to napisali do Mnie
Natalia,Kasia i Halinka,Dominik i Jarek-dziekuję Wam za odjazdowe kartki i zyczenia z okazji Walentynek
Tuż niedaleko Gdańska bo z Gdyni ze Szkoły Podtawow.nr.12 napisali do Mnie uczniowie z klasy 4b-wraz ze swoją wychowawczynia p.Anią-
bardzo siczna kartkę walentynkowa mi kochani przesłaliscie;-))
bardzo was pozdrawiam i ciesze sie,ze napisaliście do Mnie.
Moje usmiechy posyłam do Sandry Holc z Warszawy-
która sama zrobiwszy kartke specjalnie dla Mnie-
przysąła mi ja;-0 Jestesmy rówiesniczkami-to prawda-ja tez jestem 1998 rocznik;-))Dziekuję Sandro.
Ktoś mi kiedyś powiedział,
ze najwieksze sukcesy w zyciu
zdobywa się sercem-
i to jest prawda kiedy ja komuś oddaje serce to serce wraca z podwójna siłą do Mnie…
Taki sercem dla Mnie są;
Magda Grassman z Białegostoku
oraz
Maja i Amelia Cecerko wrazz rodzicami z miejscowosci Wasilków
Madzia-napisał juz do mnie którys raz z kolei-są to ZAWSZE piękne listy-takie które bardzo mnie wzruszaja i z których bardzo sie cieszę-bo magda zawsze wymyśla jakies niespodzianki teraz sa nimi superanckie naklejki z Aniołkami i rysuneczki-Madziu ty wiesz-ze bardzo dziekuje Ci za to,ze jestes.
Maju i Amelko-panie Pawle-te sniany pomalowane przez pana muszą byc zapewne sliczne;-)))) Pani Agnieszko-a pani jest pewnie wspaniałym nauczycielem-szkoda,ze nie moim w przyszłosci;-0 Maju?? ja Ci zycze zebyś tego pekińczyka twoje marzenie dostała kiedyś piesek to super przyjaciel-skad ja to wiem;-)))) bo mam moja Dejdunie-jest kochana no i tej wieliczki-słyszałam tylko ze tam jest pieknie.
Tobie Amelko tej błyszczacej sukienki-ni i gratuluje takiego marzenia bycia w kopalni i znalezienia pierscienia Królowej Jadwigi-ech-SUPER.
dobrze, że jesteś Gwiazdeczko
jak tak czytałam to co napisałaś, to się strasznie wzruszyłam.. dajesz mi tyle radości!
Kazdy dzień jest szansą na sukces;
i takiego sukcesu życze Annie Majewskiej i ILonie Dabrowskiej z Koronowa-całkiem niedaleko mnie;-0))W zeszłym roku byłam w Pieczyskach na turnusie z moimi kolegami i kolezankami z Mukowiscydoza-jest tam bardzo pięknie-prawda??
Aniu i ILonko-napisze do Was w jednym lisćie bedzie miłatwiej i szybciej-dobrze?I musze przyznac ze słowa Wasze dodały mi bardzo duzo wiary–>>ale sie cieszę,ze do Mnie napisałyscie;-)
Z miejscowosci Czarnków napisali Do mnie;
Żaneta(fajny kotek,piesek,konik i kwiaty-wow;-)))
Michalina(super kartka dziekuje Ci)
Klaudia(nooo serce fiu fiu-śliczne)
Martynka(zdolna jestes-bo serce jest sliczne)
Julia(dziekuje za takie piekne słowa-ze bedziesz sie za mnie w kosciele modlić-to jest bardzo wzruszajace)
Za wspaniałe słowa listy i kartki dziekuje
takze osobom z miejscowosci Hucisko;
Patrycji(mój brat Przemek pozdrawia równiez i Ciebie)
Kamil(pogłaskaj prosze swojego psa odemnie)
Sabina(Mukowiscydoza to trudna choroba-i cieszę się,ze są ludzie którzy potrafia Mnie zrozumieć-piękny piesek na widokówce)
Magdalena(jazda koniem przyznasz jest bardzo extra;-))-te pieski z widokówki-chyba Buldogi są słodkie i koń ala Renifer-he he super;-))
Paulina(walcze – postaram nie poddawac sie chociaż to nie jest łatwe-co jeden piesek z Waszych widokówek to słodszyono i koniki-eh wspaniałe)
Pierwszy proboszcz parafii, gdzie służę, jest kandydatem na ołtarze, z czego osobiście bardzo się cieszę. Podsyłam Ci link do jego krótkiego życiorysu oraz do strony parafii. Można ją wirtualnie pozwiedzac.
http://adonai.pl/ludzie/?id=85
http://mistrzejowice.net/
♥
¤ّۣۜ (¯`v´¯)ّۣۜ
•●¤ّۣۜ(¯`v´¯)`WITAM
¤*¨¨*¤.¸¤* CIEPLUTKO KOCHANA NATALINKO
¯இڿڰۣ– `.`W PONIEDZIAŁKOWE
.`.`.`.`.`.`.`.POPOŁUDNIE !!!
Dodaj uśmiech do uśmiechu,
a do tego garść czułości.
Dzień przywitaj promieniście,
wtedy radość w nim zagości.
I zmienność słoneczna,
niech i Tobie sprzyja
a zły nastrój niech Cię,
…z daleka omija.
.❀…❀
NAJWIĘKSZA przyjemność
i największa radość
to wierzyć,że ludzie
lubią być z TOBĄ.
I wierzyć,że Ty lubisz
być blisko nich !!!
.❀…❀
ŻYCZĘ `.`.`.`.`.`.`.`.
•●¤ّۣۜ(¯`v´¯)`MILUTKIEGO
¤*¨¨*¤.¸¤*POPOŁUDNIA I WIECZORU.
¯இڿڰۣ– p. Krysia`.`.`
.`.`.`.`.`.`.`.`. Pozdrawiam Twoich rodziców i brata. Buziaczki pa pa
Witam kochana Pani Krysiu-
NAJWIĘKSZA przyjemność
i największa radość
to wierzyć,że ludzie
lubią być z TOBĄ.
I wierzyć,że Ty lubisz
być blisko nich !!!
TAKA JEST PRAWDA-
MARZYCIELSKA POCZTA BARDZO
TE SłOWA ODZWIERCIEDLA-bardzo sie ciesze,ze że jestescie-
że pani wciaz o Mnie pamięta.
;-*********************************************************
Nie spodziewałem się, że napisałem kiedyś coś tak pięknego. Aż sam sobie się dziwię:
SPOJRZENIE
gdzieś zza chmur błękitnego nieba
posyłasz, Panie
promienny blask z Twoich oczu
nie jestem godzien patrzeć
zamykam powieki i…
miłość cierpliwa czeka
miłość pozwala mieć nadzieję
miłosierdzie odbarwia szkarłat
mego serca
jak dobrze zatopić się w obłoki
modlitwy
unoszę się do Ciebie
mój Jezusie
przygarnij mnie
do serca i…
poślij jeszcze komuś
blask Twego spojrzenia
piękny ten wiersz i wiesz?
jak wczoraj wyszłam w pewnymmomencie na dwór
zeby zaliczyć codzienny spacer na świerzym powietrzu..
piękne wyszło zza chmur słoneczko i zaswieciło…..
pomyślałam wtedy o Twoim wierszyku
o tym że Jezus jest ze Mną nawet na spacerze…
pozdrawiam..
Witam :*.
Natalko jestes bardzo ladna dziewczynka.Te sliczne Twoje oczka-cudowne sa.Zobaczysz jak bedziesz starsza,nie bedziesz mogla odgonic sie od chlpoaków:).
Natalka-bardzo ladne imie!
Kochana podziwiam Ciebie za to juaka jestes dzielna.Na Twoim miejscu duzo doroslych ludzi by stracilo wiare,by zamknelo sie w sobie.A po Twoim zdjeciu widac ze zycie jest cudowne.
Pozdrawiam cieplutko!!!
Zycze Duzoooo duzooo duzooo zdrówka i usmiechu na Twojej slicznej twarzyczce!
Dziekuję;-)))))))
To bardzo miłe
Hm… no ciekawe czy tak bedzie hi hi.
Ja staram sie dbac o siebie o zdrowie choć łatwo nie jest-
ale dzieki tak wielu ludziom któzy wierza we mnie jest mi duzo łatwiej.
Pozdrawiam…
Natalia- z łacinskiego słowa Natali-podobna oznacza DAR OD BOGA-
mysle sobie ze kazdy jest takim darem od Boga;-))
Dziekuję;-)
Hey ;] Jak tam się czujesz Nati?
Chodzisz do szkoły?
;**
Witam Cię kochana Ann;-******************
Żoładek rewelacja;-))))
dość mocno jestm zaflegmiona duzo kaszle musze robić duzo więcej inhalacji stad mniej jestem na Marzycielskiej.
Ale pamietam o Was-kazdego dnia patrzę na listy i ciesze sie ze jestescie.
Moi kochani przyjaciele z Miś Misia-
trudno ująć słowami co czuję jak widzę kopertę od Was-
tym razem wiele wspaniałym upominków autografy gra rysunki i medal;-)
to co czuje opisałam na moim blogu-zapraszam..
http://smyki.pl/domeny/smyki.pl/natalka1998pomoc/index.php
Przyjaciele z Miś Misia- DZIęKUJĘ WAM Z CAŁEGO SERCA;-*******
Dzisiaj wyszlo slonce,bo pokazal sie "moj" Rozowy Kapturek…witaj Nati i dobrego dnia,uwazaj na siebie… bisous Wam wszystkim od Gieni i od nas..Lidia.
właśnie napisałam kilka słów do pani geni wyzej i do pani kochana pani Lidio-napisze jeszcze raz;
dziekuję ze pani jest ze mna na marzycieslkiej-
)
jest mi pani bardzo bliska
Pani Genia jest też bardzo kochana;-**********
Wczoraj z Nią rozmawiałam;-)
wspaniała kobieta;-)))
nie mogłam z wrazenia spać w nocy-i jestem szczęśliwa ze modli sie za mnie -bo modlitwa dużo daje-ja w to wierze….
Pani Geniu-dziekuję za rozmowe-bardzo brak mi mojej babci ze strony mamy umarła kiedy miała tylko 36 lat-nie poznałam jej ale wiem z opowiadań że to wspaniała kbobieta-ustaliliśmy z p.Genią ze będie dla Mnie babcią-a ja będe dla Niej wnuczką-której nie ma;-*** Jestem przeszczęśliwa;-))))))
Buziaki pani Lidio dla całej waszej rodzinki-Sylia-hau hau od mojej Yoreczki;-)) i od papuga Poli-kuki kuki;-))(tylko to umie mówić narazie;-)))
te słowa za to ze jesteście tacy kochani powinnam napisac tak ze 100 razy a i tak to by było za mało;-****żeby okazać moja wdzięczność za to ze jestescie;-**
Bonjour Nati….i ja jestem ooooogromnie zadowolona,ze"mamie Gienia" -czytaj-mami-(zdrobniale babcia) mogla rozmawiac z Toba.Wiesz Nati…to jest wspaniala osoba !!. Kochana,wystarczy raz szczerze podziekowac-Ty przeciz musisz wiedziec,ze to TY jestes NAM WSZYSTKIM bardzo POTRZEBNA!!!,wiec wszyscy nawzajem WSPIERAJMY SIE-Ty promieniujesz pozytywnie na nas i dlatego jest tyle "dobrych Duszyczek" wokol Ciebie… Ciesze sie ,ze udalo Wam sie przedstawienie-coz SZOSTKA sama o sobie mowi = gratulacje! Zycze Wam dobrego odpoczynku…ucaluj Przemka,Rodzicow,poglaskaj piorka i siersc…a bientot Lidia.
Hej! Trzymaj się ! Ja też jestem chora, tyle, że na cukrzycę!
Też kocham jeździć konno:* Podziwiam Cię, wiem, jak to trudno żyć z chorobą…
Witam;-)
Cukrzyca nie jest łatwą choroba..
wiele razy będąc w szpitalu spotykałam chorych z cukrzyca bardzo podziwiałam jak robią sobie sami zastrzyki-dla nich to takie zwyczajne a ja patrzałam z bardzo otwarrtymi oczyma-i podziwem-Ty też jesteś dzielna bardzo Dominiko;-) Kocham Konie i to bardzo stad moje marzenie o koniku-choć boję sie ze mozy być róznie z moim zdrowiem i moze to sie nigdy nie spełnic…ja głęboko wierzę,ze spełni się to marzenie…
Pozdrawiam Cię dominiko;-))Trzymaj się-Nati.
Dominiko…dolaczam sie do szeregow…ja niestety tez ta paskude-cukrzyce znam….a wiec Nati,Dominiko..NIE dajmy sie!!!Calusy,Lidia
Oby tak dalej moja dzielna Nati
Jesteś wspaniałą dziewczyną, pamiętaj o tym! ;] Chyba czas, bym wysłała Ci trzecią kartkę, prawda? ^ trzymaj się ;**
Kochana Ann moja ja nie zdążyłam Ci odpisać wybaczysz mi;-OOOO????
Wczoraj mielismy przedstawienie w klasie na ocene z polskiego-wiesz??
z lektóry Ania z zielonego wzgórza;-0) mam sie śmieje ze ja idealnie do Ani psuje-prócz włosów-ale charakter ten sam;-))))))))))
Nie grałam nieststy Ani tylko Maryle-jej opiekunke-było rewelacyjnie grała nas 7 wszyscy byliśmy przebrani wszyscy umielismy tekst na pamięć i wszystko udało ise super-pani była chyba też zadowolona-na koniec poczestowałam klase ciasteczkami;-)) W takich shwilach sie człowiek cieszy-bo układałam słowa sama a mama sprawdzała czy wszysto jest dobrze i udało się;-)))
Kiedy robiliśmy przedstawienie Akademia pana kleksa-i byłam panem kleksem-też wszystko wyszło rewelacyjnie i dostaliśmy 6;-))))))
teraz jeszcze nie wiemy-w poniedziałek sie dowiemy;-))
Buziaki kochana Ann-moja przyjacielska Duszyczko;-**
Cześć Natalciu
Co u Ciebie słychać? Jak się czujesz? Czujesz już wiosnę?
Bo ja dzięki świecącemu uroczo słońcu powoli czuję nadchodzącą wiosnę. A dziś u mnie w Białymstoku jest smutno i ponuro bo słońce gdzieś sobie poszło.. Uśmiechaj się Natalko, bo jak się nie uśmiechasz to słońce gdzieś się chowa!
Dobrze, że jesteś Słońce 
Przesyłam wielgachne buziaki i duuuuużo przytulaków
Kochana Ann;-))
czuje sie rewelacyjnie;-))))))))
ech wiosna i w sercu i na Marzycielskiej;-8
Uśmiecham się do Ciebie;-))))))))))
i do wszystkich z Marzycielskiej;-)))))
Miłej soboty;-)))))
Kochani Moi zapraszam na mój bloog;-))
Juz niedługo Dzien kobiet
wiec dla wszystkich kobiet takze z Marzycielskiej
życzenia w dodanym dziś wpisie;-))
http://smyki.pl/domeny/smyki.pl/natalka1998pomoc/index.php?
Buziaki;-*****
Napiszę coś osobistego, bardzo malutki czuję się przy wszystkich tych, co do Ciebie piszą. Ale pewnie nie mam racji, ale tak się czuję.
Twój blog jest przepiękny…
malutki??????????
czemu tak myślisz???????
Sebastian….nie myśl tak bo tak nie jest!!!!!!!!!!
A blog to moja pasja-lubię to robić a jeszcze chętniej się za niego zabieram jak widzę i słyszę ze sie podoba.
Pozdrawiam i nie smuć się…szkoda smutków w tym i tak smutnym swiecie.
Ja też pisałem kiedyś bloga, i to nie jednego, ale za dobrze się to dla mnie nie skończyło…
Oj no to super, rzeczywiście musiało być cudnie droga "Marylko"
Oczywiście czytałam 'Anię z Zielonego Wzgórza' trzeba przyznać, że to ładna książka ;] A ja w szkole mam sporo nauki [chodzę do gimnazjum], ale trzeba to jakoś przetrzymać ;d Szczerze mówiąc czekam już na słońce, wspaniałą pogodę, wakacje..[mam nadzieję, że uda Ci się dostać na plan tej Pierwszej Miłości];) Natalko, lubisz słuchać muzyki? Bo ja osobiście uwielbiam, w dodatku jestem fanką Michaela Jacksona. Tak na marginesie, już niedługo Dzień Kobiet^^ciekawe, ciekawe..Uściski Natt! ;***
Moim dwom WSPANIALYM KOBIETOM zyczymy wspanialego DNIA KOBIET – dzisiaj i na kazdy dzien – Lidia z rodzinka! Nati…dzieki za piekne zyczenia na Twoim blogu….merci nasza artystko!!!Bisous…dobrego tygodnia Wam wszystkim…
Kochana Ann i Wspaniała P.Lidio-jestescie KOCHANE;-*******
Wszystkim kobietkom z Marzycielskiej na przedzie z Weroniką;
WSZYSTKIEGO NAJ z okazji DNIA KOBIET;-***
Kosz róż DLA WAS:-***********
http://file.favore.pl/store/2008/4/3/7/5366_1207201736153.jpg
Wasza Iskierka-Nati i mama Marzena;-)
Merci Nati i Marzenko za przepiekny – jakze polski – kosz roz dla nas kochajacych Was kobiet…bisous..Lidia
Pani Lidio-własnie rozmawiałam z p.Genią-wspaniała kobieta;-")
Marzena.
pozdrawiamy;-****
Kutro jedziemy na kontrole do poradni-trzymajcie prosze kciuki zeby wszystko było dobrze…
Wasza Nati.
Oczywiscie…ja zaczynam trzymac kciuki JUZ od TERAZ i prosze Bozie by byly dobre wiadomosci!!! Nati…zycze Wam dobrej drogi na jutro…Lidia (To ze genia jest dobra Duszyczka-to ja tez sie juz daaawnooo przekonalamm)
Trzymam mocno kciuki, z całych sił!
Trzymam kciuki! i będzie wszystko dobrze, zobaczysz, innej opcji nie ma Gwiazdeczko
KOCHANI DZIĘKUJE;-*************

Witam
Już po kontroli;-)
Radosna wiadomość 2kg więcej
hurrrrrrrrrrraaaaaa ;D
Już wiem ze do szpitala w czerwcu :-\
i czeka mnie wtedy bardzo duzo badań….
no ale to jeszcze troche…
ogólnie osłuchowo-pani doktor mnie pochwaliła-
ze dbam o siebie ale jestem dumna ze moje starania sie sprawdzaja;-)
SUPER;-)))))))))))))))
Dziekuje za to ze trzymacie kciuki za Mnie;-*
jestescie kochani;-)
Hej Nati
Jak się czujesz???
doszedł ci mój list może?
Buziaczki Dominika M
Witaj Dominiko-tak list doszedł dzisiaj ale napisze o nim troszke jutro bo dopiero wróciłam i musze po inhlacji oklepac się i potem położyc bo zmęczona jestem od rana byłam u lekarzy.Pozdrawiam Cię.