Natanael Witczak
Tomek Chmiel, 12 października 2009, Chore dzieci, 1 064 KomentarzyNajwiększy rozrabiaka pośród wszystkich dzieci Marzycielskiej Poczty: oczywiście w jak najbardziej pozytywnym tego słowa znaczeniu. Poznajcie Natana!

Natanael Witczak
10 lat, 26.11.2001
Nieuleczalna choroba genetyczna: niedobór alfa1 antytrypsyny. Refluks żołądkowo-przełykowy, zaburzenia trawienia.
To jeszcze mały chłopiec , który tak jak inne dzieci lubi budowac z klocków lego, ćwiczy akrobatyke sportową, lubi pływać. Jego ulubioną ostatnio postacia jest Czesio z niedozwolonej bajki.
Więcej…
Mama Żaneta i tata Krystian.
Dopiero planowane.
O Natanie
Natanael jest z pozoru niczym nie wyróżniającym się prawie 8 letnim chłopcem.Jest niestety chory na nieuleczalną chorobę genetyczną; NIEDOBÓR ALFA1 ANTYTRYPSYNY.
Choroba ta powoduje zwłóknienia i rozedmę płuc, marskość wątroby, nowotwory; trzustki, wątroby, płuc. Często tak jak w przypadku Natana towarzyszą jej jeszcze inne choroby; refluks żołądkowo- przełykowy (u Natana na poziomie 15,9%) zaburzenia trawienia, pruritus (poważny świąd skóry).
To wszystko sprawia, że mój mały, ruchliwy smyk musi przyjmować masę leków, poddawać się wielu zabiegom aby w jak najlepszej formie doczekać chwili, kiedy jakiś mądry człowiek znajdzie lekarstwo na tę chorobę (bo naprawdę bardzo w to wierzymy iż ktoś taki się znajdzie) .Niestety na dzień dzisiejszy jesteśmy bezsilni i jedynie co możemy zrobić to niedopuszczać aby choroba niszczyła narządy wewnętrzne naszego smyka zbyt szybko.
To naprawdę jest miłe kiedy dzieci dostają kartki. Teraz kiedy Natan jest starszy i bardziej wszystko rozumie już kilkakrotnie wracał do czytania kartki i listu od „kołderkowych cioc" które zrobiły mu Kołderkę za Jeden Uśmiech. Takie akcje bardzo ludzi uwrażliwiają i dają siłę nie tylko chorym dzieciom ale też ich rodzicom.







Pozostaw Komentarz →
1 064 Komentarzy
Karina
13.10.2009 8:35 ·
Cześć Natanku
pozdrawiamy serdecznie też jesteśmy fanami Czecia:)) który odcinek najbardziej przypadł Ci do gustu? Zdrówka życzymy
Renata K
13.10.2009 14:12 ·
Witaj Natanku

Imienniku mojego syna
Życzę Ci dużo siły w walce z chorobą, dużo uśmiechu na ślicznej buzi oraz wytrwałości, milości, wielu przyjaciół i mimo wszystko pogody ducha.
Pozdrawiam serdecznie
Adam
13.10.2009 14:18 ·
Trzymaj sie młody! Będzie dobrze.
Robert
13.10.2009 15:31 ·
Też lubię Czesia i jego kumpli
Mam synka w Twoim wieku, Patryka. Serdecznie Cię pozdrawiamy i dużo, duuużo zdrówka życzymy !
Kamil
13.10.2009 17:31 ·
Witaj Natan! Mam nadzieję że zawsze jesteś tak uśmiechnięty jak na swojej fotce, nawet w te ostatnie szare dni! Jestes silnym chłopcem i z pewnością poradzisz sobie z chorobą!
Mama Natana
13.10.2009 18:17 ·
Dziękujemy za wszystkie miłe słowa.Natan uwielbia wszystko co dotyczy Czesia.Mimo, ze zdecydowanie to bajka nie dla niego pozwalam mu oglądac..mało pedagogiczna ze mnie mama.Niezły czarodziej jest z Natana.Tak mnie czarował,czarował az w jego kolekcji znalazł się ; plecak z Czesiem, koszulka z Czesiem nawet skarpetki.
Najszczśliwszy był kiedy niespodziewanie na poczcie odebrałam nagrodę z jakiegoś konkursu i okazało sie ,zę jest to film " Cmoki,Czopki i Mondzioły".Pozdrawiamy Was Wszystkich i zapraszamy na profil Natana na Nk oraz strony poświęcone Natankowi.
http://www.dzieciom.pl/6468
Będziemy tutaj zaglądać i odpowiadać na pytania i komentarze.
Kasia i Asia
13.10.2009 19:07 ·
Witaj!
Serdecznie cie pozdrawiam ja i moja 6 letnia córeczka Asia. Ona też uwielbia Czesia :)) Ja także jestem niepedagogiczna i pozwalam córeczce ogladac.
Trzymaj się dzielnie i zdrowiej
Wioletta
13.10.2009 21:09 ·
Witaj Natanku ;-)moj syn ma tez tak niezwyle piekne imie jak Twoje a mianowicie Jonatan i rowniez lubi "CZESIA" ;-)serdecznie Cie pozdrawiamy,trzymamy kciuki i zyczymy wytrwalosci dla Ciebie i Twoich rodzicow,badz dzielny MALENSTWO papa.
Amelia
13.10.2009 23:16 ·
Śliczny z Ciebie chłopiec:-). Nie mam jeszcze dzieci,ale chciałabym by miałby tak śliczną buzię jak Ty! Czesio jest świetny, niech mama troszkę przymyka na to oko;)Jak byłam mała uwielbiałam Krecika:)Jesteście bardzo dzielni Ty i Twoi rodzice. Pozdrawiam gorąco!
Dorota
14.10.2009 23:43 ·
Cześć Natanku!
Nie mam pojęcia kim jest Czesio, ale dzięki Tobie nadrobię braki
Pozdrawiam Cię i do napisania po kilku odcinkach.
Dorota
Ola
16.10.2009 15:33 ·
Witaj Natanael!
polecam, niezła rozrywka!
Pierwszy raz spotkałam się z takim imieniem i nie ukrywam że mi się ono podoba. Imię jak jego właściciel – bardzo wyjątkowe.
Dołączam się do ciepłych słów poprzedników, że wszystko będzie dobrze, że Jesteś silny i wytrwały i wielu ludzi mogłoby się od Ciebie tej wytrwałości uczyć.
Dołączam jeszcze, serdeczne pozdrowienia z Wrocławia. Nie wiem czy wiesz gdzie leży Wrocław :), jak nie to zajrzyj do atlasu… ja zawsze lubię wędrować palcem po mapie i dowiadywać się gdzie są różne miasta, miejscowości, wioski i wyobrażać sobie jak tam może być?
Pozdrawiam również Twoich rodziców, Napewno jesteś z nich bardzo dumny:), widać że Cię kochają i otaczają ciepłem i radością.
Trzymaj się, pa
Ola
Mama Natana
16.10.2009 15:54 ·
Witajcie
Dzis troszkę smutniej,bo smyk ma straszne humory.Z powodu ponownego nadciśnienia w płucach lekarz niewyraził zgody na treningi akrobatyki sportowej bynajmniej przez miesiąc.Przed nami kolejne badania i niestety pobyt w szpitalu. Przyjęcie do szpitala zaplanowane jest na dzien urodzin Natana co dodatkowo go denerwuje.Na wszystko mówi nie.Nie na inhalacje, nie na leki, nie na drenaż.Mały buntownik się zrobił. Do tego wstrętna pogoda i niestety mus siedzenia w domu ( szkoła też na kilka dni odwołana – chory niemoze zarazac innych dzieci)Oby szybko spadł śnieg i przyszedł mrozik, wymroził by wszystkie wirusy.Odezwiemy się za kilka dni, moze już będziemy bardziej radośni a te "muchy" z nosa maly odda Czesiowi…
Ewa
17.10.2009 18:29 ·
Witaj Natanku
Bardzo cieszę się, że mogę do Ciebie w tej chwili napisać chociaż komentarz. Niestety nie mam możliwości wysłania kartki, bo mamy sobotni wieczór, jednak w poniedziałek biegne na pocztę..
Mam nadzieję, że humor Ci się poprawił:)
życzę Ci wszystkiego najlepszego, żeby częściej świeciło słoneczko
Marta
18.10.2009 11:08 ·
Cześć Natanku!Życzę Ci Wszystkiego Najlepszego,Zdrowia,Spełnienia Marzeń i wszystkiego naj.Trzymaj się cieplutko.Pamiętaj,żebyś często się uśmiechał.Pozdrawiam Serdecznie
Natalka-Mukolinka
19.10.2009 9:36 ·
Pozdrowienia i buziaczki dla Was kochani nasi przyjaciele-Natan?Czesio jest super;-)))
asia
19.10.2009 13:15 ·
Hej natanku:) czytam na temat Twojej choroby i robi mi sie przykro, ze w takim wieku musisz juz cierpiec. Jestem jednak nadziei, ze kiedys bedziesz mogl "normalnie" funkcjonowac i robic to, co najbardziej lubisz bez zadnych ograniczen. Postaram sie za niedlugo wyslac Ci kartke. Trzymaj sie cieplutko i duzo sie usmiechaj. Buziaczki:)
Dorota_23
19.10.2009 16:16 ·
Witam Was serdecznie



BUZIAKI
zarowno Natana jak i jego rodzicow
Jestem pelna podziwu dla Was,za to jak pieknie zmagacie sie z choroba…:( Wiem,ze nieuleczalna dolegliwosc przekresla cale zycie,plany,marzenia…piekna idea,iz rodzice nie poddaja sie w tym zmaganiu i walcza o kazdy dzien usmiechu swojego dziecka . Jeden ,chociazby najmniejszy usmiech chorego malucha jest w stanie wynagrodzic wszystkie grymasy i niepowodzenia. Jedyna otucha…
Wiem dokladnie,co znaczy "dopuscic do siebie" taka wiadomosc,ile to wymaga sil i przeciwstawienia sie samemu sobie…
Sama bylam w podobnej sytuacji..
O chorobie mojej mamy dowiedzialysmy sie 2 tygodnie przed jej smiercia..
Wiem i rozumiem w jakiej jestescie sytuacji i jak wyglada kazdy dzien waszego zycia…
Tym bardziej Was podziwiam i wspieram w dalszych zmaganiach. Nie latwa to sztuka,wiem doskonale,ale mysle,ze Wy rowniez juz to wiecie.
Patrzac na zdjecie Waszego synka mysle sobie ;taki maly chlopczyk,bardzo uroczy,sliczne dziecko,kochany synek…
Cos mi w sercu peka gdy pomysle,ze jego zycie jest juz takie trudne,codziennie musi to wszystko znosic,trudy i znoje leczenia,to nawet,iz nie moze towarzyszyc swoim rowiesnikom.
Natan ujal mnie swym urokiem-piekne ma oczka,widac w nich juz jakas taka dojrzalosc,glebie spojrzenia,wewnetrzny urok…
jestem pelna podziwu dla tego,co razem robicie.
Wiem,ze gdybym byla matka zrobilabym to samo.
Bo to szansa na chociazby jedna chwile usmiechu i radosci wiecej w zyciu ukochanego dziecka.
Dla rodzicow taka chwila czasem znaczy zycie.
Pozdrawiam serdecznie
trzymajcie sie cieplutenko
Sciskam Was mocno
Mama Natana
22.4.2010 8:03 ·
Dziekuje za ciepłe słowa.Nie jest tak źle.Zawsze jest ktoś komu jest duzo gorzej.Natan kiedy nie ma zaostrzen prawie normalnie funkcjonuje.Zabiegi,inhalacje i przyjmowanie leków traktujemy jak mycie zebów,trzeba i kropka.Więcej czasu nam rodzicom było potrzebne na zaakceptowanie faktu choroby syna i przestaniu zamartwiania sie.Z zamartwiania nic dobrego nie wynika i lepiej nie roztrzasac spraw; dlaczego on.Teraz już tylko mogę dziękować Bogu,że i tak jest łaskawy.Przy rozpoznaniu jakie ma Natanael mozna spodziewac się najgorszego a jednak Bóg dał mu łagodniejszą postać choroby i Natan moze funkcjonować prawie jak inne dzieci..( no oczywiscie przy braniu leków i robieniu tych wszystkich zabiegów)
Pozdrawiamy serdecznie z Torunia,który mimo wiosny w kalendarzu nadal jest chłodny i deszczowy.
Mama Natana
20.10.2009 15:51 ·
Witam.Dziś smutki przeplataja się z radością.Natan jest chory, gorączkuje.Jednak na widok 2 ślicznych kartek z Hiszpanni (dziękujemy Pani Asi R. i Pani Agnieszce K.) oraz bardzo miłego listu (dziękujemy Pani Agnieszce M.)oczy zaświeciły mu się tym razem nie z gorączki ale z radości.To super terapia.Natan powinien ćwiczyć czytanie i właśnie to robi; kilka razy już czytał nam list i kartki.Dziękujemy i za komentarze i za kartki.Natan leży a ja muszę mu przyszykować pudełko na jego korespondencję.Pozdrawiamy i wracamy za kilka dni, zdarzyło sie jeszcze cos bardzo smutnego ale Natan jeszcze o tym niewie.Moze uda nam sie tak czarowac aż wyczarujemy ,ze smyk o niczym się nie dowie..ale to już zostawimy na następny raz.Teraz jest nam zbyt smutno by o tym pisać.
Magda
20.10.2009 20:42 ·
Cześć Natanku
życzę Ci samych słonecznych i uśmiechniętych dni! :))) siły i wytrwałości! przeczytałam, że uprawiasz ciekawe sporty: pływanie i akrobacja..gratuluję. Ja z kolei jeżdżę konno, jeśli trafi Ci się taka możliwość musisz koniecznie tego spróbować.
PS. Cześio to też moja ulubiona baja
Causki i tysiąc uścisków
mama Natana
21.10.2009 12:52 ·
Dziękujemy za miłe słowa.Natan również jeździ konno jako forma rehabilitacji.Bardzo to lubi.Konie są dla niego bardzo ważne,zresztą kocha bardzo wszystkie zwierzeta a one odwdzięczaja mu sie tym samym.Pozdrawiamy z deszczowego Torunia i życzymy miłego dnia
jaaa
21.10.2009 17:48 ·
wszystkiego dobrego
BARTEK
21.10.2009 19:23 ·
Siemanko!
Mam na imię Bartek i mam szesnaście lat. Kiedy przeczytałem twoją historię od razu postanowiłem do ciebie napisać. Odnoszę wrażenie, że jesteś naprawdę fajnym chłopakiem, który nigdy się nie poddaje i nie podda. Czytając jakie problemy masz ty i twoi rodzice, czerpię z twojej postawy jakąś siłę, której nie można zdefiniować. Życzę tobie żebyś na swojej drodze spotykał ciekawych, wartościowych ludzi. Natomiast rodzicom dużo cierpliwości i wytrwałości w pokonywaniu problemów. No i oczywiście uśmiechu na ustach…i do przodu.
Pozdrowionka
P.S. zazdroszczę ci tego fajnego imienia, szkoda że moi rodzice nie wpadli na nie.
mama Natana
22.10.2009 12:01 ·
Zapraszamy na stronki Natanka.Tam znadziecie biezace informacje i zdjecia ..takie radosne …zapraszamy; http://www.natanaelwitczak.synek.pl
i http://natanaelwitczak.bloog.pl
Jola
22.10.2009 21:19 ·
Kartki od harcerzy wysłane
Xenia
23.10.2009 8:24 ·
Duzo zdrowka i usmiechu na slicznej buzi Natanku:))))) Ja z mezem , mieszkamy w dalekiej Indonezji – a scislej mowiac, jej stolicy Jakarcie i zasylamy Tobie i Twojej Rodzince moooc slonecznych usciskow i buziaczkow*
Ania
26.10.2009 19:41 ·
Hey Natan
trzymaj się, życzę Ci dużo pogody w te pochmurne dni… No i wielu ciekawych odcinków z Czesiem
Aga Kizinkiewicz
28.10.2009 1:49 ·
Natanku jesteś super chłopakiem.


Bardzo dzielnym i wytrzymałym.
Też czasem oglądam tą bajkę i właśnie Czesio jest najlepszy.
Patrząc na Ciebie, jestem zła na siebie, że myślę, że mam jakieś problemy.
Jesteś silniejszy ode mnie, a jestem dużo starsza od Ciebie.
Mam 19 lat.
Bardzo lubię serial W-11 Wydział Śledczy i Detektywów, polecam Tobie
te seriale jeżeli jesteś pansjonatem Policji.
Natanku podziwiam Ciebie i Twoich wielkich rodziców.
Pozdrawiam serdeczenie.
Aga
Natan
3.11.2009 17:16 ·
Dzisiaj dostałem od PAni list i kartke.Listu jeszcze calego nieprzeczytałem ale jak mama wróci z nauki jazdy to mi pomoze.Kartka bardzo mi sie podoba.Mama mowi ze poszukamy mapy takiej duzej i bedziemy na mapie przyczepiac takie małe kolorowe pinezki i zaznaczac miejsca z jakich mam kartki.Pozdrawiam i zmykam odrabiac lekcje
Natalka-Mukolinka
28.10.2009 9:49 ·
Witajcie kochani;-)))
Natan-żólwik;-))))
pozdrawiamy was serdecznie;-)))
Mukolinkowi przyjaciele-Stosikowie się kłaniają.
Mama Natana
29.10.2009 15:26 ·
Cześc Natalko.Natanek bardzo dziękuje za wpis i również pozdrawia Ciebie serdecznie.
Mama Natana
29.10.2009 15:24 ·
Kochani.To co ostatnio dzieje sie w naszej skrzynce na listy przechodzi wprost nasze wyobrazenie o tej akcji.Nasz listonosz codziennie donosi jakies kartki i listy czasami z bardzo odległych państw.Poniewż jest ich bardzo dużo i niesposób kazdemu z osobna podziękowac zaczynamy podziękowania tutaj a potem wypiszemy na blogach Natana.Jestem szcześliwa widzac z jakimi wypiekami na twarzy Natan pyta po powrocie ze szkoły ( nareszcie po długiej przerwie znowu poszedł) czy są jakieś kartki do niego.To jest cudowne widzieć jego radość.
Podziękowania należą się;
-Pani Marioli za przemiłą kartkę z koniem, które Natan uwielbia
-Braciom Pawełkowi i Michałkowi za super wesołą kartkę.Ps; NAtan też mówi,że Lego są super i bardzo lubi się nimi bawić
- Krasnalową kartkę od Pani Oli z Wrocławia.
- Pani Asi i Pani Agnieszki , które wysłały kartki z dalekiej Hiszpanii
- Pani Teresie za wspaniałą kartkę , którą NAtanek jest zachwycony.Posiada Pani wspaniały dar.Na Swięta NAtanek też sam robi kartki:)
- Pani Agnieszce ze Świdnika, któa przysłałą smykowi bardzo ciepły list
- Halince i Emilce oraz ich mamie za wesolutka kartkę.Ps; Natan bardzo śmiał się z uśmiechu kotka:)
- Panu Adamowi i Panu Michałowi za kartki z odległego od Torunia Amsterdamu
- Nikusiowi i jego mamie Dorocie za kartkę z Irlandii.Ps; pozdrowienia dla całej rodziny i buziaki dla Nikusia
- Pani Magdzie za bardzo ciepłą kartke z Ostrowca Swiętokrzyskiego
- Dla 100 WDH i druhów; Pawła,Łukasza,Przemka,Arka i druhny Joli.Ps; dziękujemy serdecznie za wszystkie kartki.Kiedyś sama byłam harcerką w 26 TDH (Bordowe berety)
- Benjaminowi i jego rodzicom za bardzo wyjątkową kartkę z Nowego Meksyku.Natan bardzo się ucieszył mogąc zobaczyć osadę Indian.Moze uda nam się w tym roku zdobyc pióropusz by mógł na zabawę karnawałowa przebrac sie za Wodza:)
Dziękuję w imieniu całej naszej rodziny a przedewszystkim w imieniu Natanka za kartki i listy, które wywołują najszczerszy uśmiech na twarzy naszego smyka.DZIĘKUJEMY.
Mama Natana
29.10.2009 15:25 ·
Teraz podziękowania za komentarze tak ciepłe i serdecznie,że odnosimy wrazenie iz piszą to nasi przyjaciele.Dziekuje Wam wszystkim.Jesteście wspaniali.Natanek też tutaj zagląda i bardzo cieszą go te wpisy:)
Nina- mama Natalki
29.10.2009 17:48 ·
Witajcie:) Mam nadzieja że u was już wszystko w porządku. Trzymajcie się ciepło bo grypa w okół szaleje:)
Natan fajny z ciebie facet.
Natalka: Cześć Natan:)