„Brykający Czikebam” tak nazwaliśmy się po długich obradach przy herbacie. Chcąc wykorzystać naturalne siły drzemiące w dzieciach z naszej parafii, postanowiłyśmy zorganizować comiesięczne spotkania, na których to dzieciaki włączają się w Marzycielską Pocztę.

17. września 2011r. akcja ruszyła z kopyta! O 10:30 zebrałyśmy się my- fantastyczne, niepowtarzalne studentki, aby przygotować wszystko przed przyjściem dzieci. Niedługo potem, ku naszej niewymownej radości, w drzwiach pokazywały się uśmiechnięte twarze. Wreszcie 2 minuty przed 11 do salki wkroczył ksiądz, przynosząc najlepszy środek wychowawczy: cukierki!!!

Rozpoczęliśmy szaloną piosenką z pokazywaniem, po czym wtajemniczyłyśmy dzieci w sens akcji MP. Przedstawiłyśmy Nikolę Kabat i Maćka Serczyka, do których dzieci robiły kartki. Dziewczynki jednogłośnie wybrały Nikolę, a chłopcy naturalnie Maćka. Po chwili pojawiały się pomysły, które w lot urzeczywistniły się na papierze. Nasza rola ograniczała się praktycznie do podawania kredek, gdyż nasi podopieczni wspaniale sobie radzili. Oczywiście nie obyło się bez drobnych wskazówek, które sprawiły, że poczułyśmy się nieodłączne.

„Serce mi rosło, gdy podpowiadałam jak wyciąć psa albo jak się pisze „żeby”. To było niesamowite patrzeć, że jednak nawet najmniejszy człowiek może okazać tyle miłości i włożyć tyle zaangażowania, by sprawić radość swojemu rówieśnikowi”- mówiła Marcela.

Wszystkie twory różnokształtne i różnokolorowe trafiły do dwóch dużych kopert odpowiednio zaadresowanych. Spotkanie zakończyliśmy modlitwą. Przybiwszy sobie piątki dzieci rozbiegły się do swoich domów, by tam opowiedzieć o swoich wrażeniach- mamy nadzieję, że pozytywnych.

Następne spotkanie planujemy 15. października wierząc, że będzie nas więcej, aby uśmiech na twarzach adresatów rósł i rósł, a idea MP rozrastała się.

Zdjęcia: