To już 4 nasze sprawozdanie, jakoś tak się rozpisaliśmy, że postanowiliśmy w dość krótkim czasie przygotować kolejny list z naszymi rysunkami.

Tym razem pisaliśmy do Tomka Wilewskiego. Po zapoznaniu się z rzeczami, które Tomek lubi, dzieci ochoczo zabrały się do rysowania. Mamy nadzieję, że nasze prace spodobają się Tomkowi i obdarzy je takim pięknym uśmiechem jaki widzimy na zdjęciu.

Zerówiaczki ciągle dopytują się kiedy będą mogły napisać – narysować kolejny list! Widzę, że zaangażowały się w tą szlachetną akcję z całych swoich małych serduszek. Małych, ale jakże gorących!

Pozdrawiamy

– Zerówiaczki z Krokocic z wych. Marzenną Zawisza