Poniżej możecie zobaczyć nowe zdjęcia Julki z przesyłkami. Większość fotek opatrzono uroczymi opisami przygotowanymi przez mamę Julii.

Przy okazji mamy do Was pytanie:

Niedawno udostępniliśmy rodzicom możliwość umieszczania zdjęć dzieci na stronie. I rodzicie ochoczo z tej możliwości korzystają, zostawiając w komentarzach mnóstwo fotek dzieci z przesyłkami. Tych zdjęć jest prawdziwy urodzaj: co jakiś czas zbieram je wszystkie i umieszczam w galerii. Gdy robiłem to wczoraj, naliczyłem ok. 200 nowych zdjęć dodanych w przeciągu 2 tygodni!

Czy uważacie, że powinniśmy raz na tydzień (albo dwa) zebrać wszystkie nowe zdjęcia dzieci z listami i kartkami, napisać o nich kilka słów i umieścić w takiej notce jak ta?

Bo obecnie, mimo że nowe zdjęcia są sukcesywnie dodawane do galerii, może to niektórym umykać: i chyba można w ten sposób odnieść błędne wrażenie, że mało się dzieje, a przecież dzieje się i to bardzo dużo. uśmiech