Kiedy tylko dowiedzieliśmy się o projekcie Marzycielskiej Poczty, od razu włączyliśmy się w akcję pisania listów. Projekt spodobał nam się tak bardzo, że jedno wiemy na pewno – z naszej strony to nie była jednorazowa akcja i jeszcze nieraz spotkamy się i napiszemy listy do tych wspaniałych dzieciaków.

Dzięki słowom zamkniętym w kopertach chcieliśmy dać im wszystkim znać, że o nich myślimy i pamiętamy. Chcieliśmy po prostu wywołać uśmiech na buziach każdego z nich.

Dzisiaj wszyscy się dokądś spieszą, nie mają czasu, korzystają jedynie z mediów społecznościowych, piszą smsy, bo tak jest szybciej… My chcieliśmy się na chwilę zatrzymać w tym rozpędzonym życiu, skupić nie na sobie, ale na drugim człowieku. Postanowiliśmy napisać listy, takie odręczne i od serca, bo takie pisanie wymaga czasu, a czas to jeden z darów, jaki możemy komuś dać w tym zabieganym świecie…