Niedziela 06.10.2013 dzień jak co dzień… a jednak niezwykły.

Rano moja mama powiedziała mi, że dziś spotkam się z kolejną cudowną Marzycielską Ciocią Anią Pajdo i jej narzeczonym Wujkiem Pawłem Kuźniar, ależ się ucieszyłem, umówiliśmy się w jednym z piękniejszych wrocławskich parków w Parku Staromiejskim.

Czekałem chwilę… i doczekałem się.

Na początku trochę się wstydziłem, ale podszedłem i przywitałem się i dostrzegłem jaka Ciocia jest piękna.

Oczywiście był berek tym razem do zabawy włączyłem wujka… spisał się na medal, potem Ciocia dała się namówić na karuzelę w stylu retro… było SUPER!

Oglądaliśmy niezwykłe gołębie… zbieraliśmy kasztany… rzucaliśmy nimi do celu… były wyścigi… walki rycerskie z wujkiem.

Potem karmiliśmy gołębie, a na końcu tworzyliśmy łódki z kory drzewnej patyków i liści… To były niezwykłe łódki.

Niezwykły czas… piękna jesienna pogoda, która nam sprzyjała… Cudowna Ciocia i Super Wujek… Czego chcieć więcej?

Bardzo się ucieszyłem gdy okazało się że Ciocia Ania i Wujek Paweł mieszkają we Wrocławiu… a to oznacza tylko jedno… częstsze spotkania – już teraz cieszę się na kolejne!

Dziękuję za dziś!