Archiwalne profileMałgosia Jabłońska

12 października 2009autor Weronika Mazurkiewicz1155
https://marzycielskapoczta.pl/wp-content/uploads/2009/10/malgosia-jablonska1.jpg

Była sobie rodzinka, ani mniej ani bardziej szczęśliwa. Trójka dzieci, mieszkanko w bloku, stary polonez jako środek lokomocji…

Małgosia Jabłońska
ul. Zielonogórska 26/18
15-674 Białystok

Imię dziecka:
Małgosia Jabłońska

Zainteresowania:
Pływanie, teatr, taniec.

Wiek:
15 lat, ur. 16.05.1998

Rodzice:
Grażyna, Henryk

Choroba:
Zespół Downa, wada serca o korekcji w krążeniu pozaustrojowym.

Rodzeństwo:
Adam 23 lata, Agnieszka 14 lat, Zosia – Ola 12 lat. Zainteresowania Zofii i Aleksandry to sport, taniec, teatr, gry komputerowe zaś Agnieszki – taniec, książka, film, poezja.

HISTORIA MAŁGOSI JABŁOŃSKIEJ

Historia jak tysiące innych i jak tysiące innych wciąż tkwiąca w pamięci uczestniczących w niej osób.

Była sobie rodzinka, ani mniej ani bardziej szczęśliwa. Trójka dzieci, mieszkanko w bloku, stary polonez jako środek lokomocji… Któregoś dnia najstarsza z dziewczynek, Agnieszka, zachorowała. Zapalenie opon mózgowych. Mama Grażyna czuła się nieszczególnie. Składała to na przemęczenie, stres związany z chorobą córeczki. Jednak w łazience szpitalnej (czuwała przy chorej Agusi) zrobiła test ciążowy. Pozytywny!

Zdarzenia toczyły się lawinowo: mąż łamie nogę. Bardzo poważne złamanie, z komplikacjami, noga nastawiana pod narkozą. Niedługo potem młodsza z córeczek, Zosia-Ola łamie rękę. Ledwo zdjęto gips z rączki Zosi, mąż powtórnie łamie nogę, lądując na miesiąc w szpitalu.

Mama biega do przedszkola, do pracy, do szpitala. Wieczorem płacze z bólu. Ma przecież 40 lat, brzuch jakiś taki ciężki, dziecko wykonuje słabe ruchy. Wszystko inaczej niż w trzech wcześniejszych ciążach. 15 maja imieniny obchodzi Zosia. Mama jeszcze prowadzi córeczkę do żłobka, odbiera…

Panie żartują, że myślały, iż mama zrobi prezent solenizantce w postaci siostrzyczki – bo już dawno wiadomo, że to będzie dziewczynka – mała Agatka.

16 maja 1998 r., sobota. Od rana nasilają się skurcze. Mama dzwoni do lekarza prowadzącego ciążę. Wytrzymuje do 15 by w końcu ruszyć do szpitala. Konieczne badania, wypełnianie dokumentacji, porodówka. O 19:10 przychodzi na świat malutka dziewczynka, ciche, kruche dziecko, bezradne i zupełnie inne niż trójka jej rodzeństwa. Popłoch wśród personelu, bieganina, wołanie pediatrów – wszak sobota, jest tylko dyżurny lekarz. Mama jest zaniepokojona, obserwuje dziecko, jego niezborne ruchy, wiotkie rączki i nóżki…

Po transporcie na oddział położniczy Mama pyta, czy mogłaby leżeć z córeczką na jednej sali, tak, jak w przypadku poprzednich porodów. Konsternacja. Trzeba znowu wzywać lekarza pediatrę, by powiedział, co jest przeciwwskazaniem takiego rozwiązania. Położne, które przyjmowały poród stoją w drzwiach sali, gdzie leży poważnie już zaniepokojona Mama. Mimo, że spełniły już swoją rolę i powinny wrócić na porodówkę. Patrzą się z nieukrywanym zaciekawieniem na Mamę, jakby była gościem z innej planety. Są zbędnym świadkiem rozmowy pani Doktor z Mamą.

Potwierdzają się obawy Mamy – tak, to trisomia 21 chromosomu…

Jak to? Dlaczego?

Ponieważ dziecko ma kłopoty z termoregulacją, powinno leżeć w inkubatorze.

Mama upiera się, że chce natychmiast zobaczyć dziecko.

Malutki biały węzełek, z którego wystaje kosmata ciemna główka, zmarszczony nosek, czerwony pyszczek…. Jaki zespół Downa? Gdzie?

Pani Doktor mówi, że to bardzo dobrze, że Mama nie widzi nic nadzwyczajnego w swoim dziecku…

Jak to nie? Przecież to maleńki Cud, stworzony do przytulania, kochania, niezwykłe Stworzenie, pasujące do ramion Mamy jak perła do muszli… Nadzwyczajna istota, czwarty Cud w życiu Mamy…

Czwarty Cud… Okupiony chwilami straszliwego lęku, niepewności, zwątpienia, bólu, rozpaczy… Mama zapomniała o bólu ciała, który okazał się znikomy, nieistotny wobec uczuć targających duszę…

Mama szukała ratunku, ucieczki przed otchłanią, w jaką strąciła ją niewiedza, strach przed przyszłością jej malutkiej kruszyny. Lekarz zaaplikował swój lek – uspokajający zastrzyk, który sprawił, że mama całą niedzielę spędziła w dziwnym świecie, pełnym szaro-burej mgły, bez odrobiny słońca, gdzie w oddali gnębiło poczucie straty, odległego bólu, rozpaczy, wielkiej, wielkiej rozpaczy. Nigdy więcej takich ogłuszających półśrodków! Przytępiają tylko zmysły, nie dając prawdziwego wytchnienia obolałej duszy…

W poniedziałek rano Mama upiera się na rozmowę z genetykiem. Bingo! To jest właśnie to, czego Mama potrzebowała – jasne przedstawienie sytuacji, dróg radzenia sobie z niepełnosprawnością córeczki. Mimo bólu serce Mamy zaczyna napełniać Nadzieja. Nie, nie uleczy swojego dziecka. Może jednak mieć wpływ na Jego rozwój, na Jego los w przyszłości…

I tak się zaczęła droga kolejnej rodziny w Nieznane. Z chwiejnymi drogowskazami, z wielkimi przeszkodami w postaci kolejnych chorób, z wyrwami w już-już prostej drodze… Te wyrwy, pułapki zdawałoby się bez dna – wada serca, jej korekta w krążeniu pozaustrojowym, niedoczynność tarczycy, nie przybieranie na wadze przez 3 kolejne miesiące, zapalenia płuc, alergia pokarmowa…. – w niewytłumaczalny sposób wzmacniają Mamę, uczą pokory dając jednocześnie moc i siłę… I radość z faktu, że dziecko żyje, że się rozwija, że stopniowo osiąga kolejne sukcesy…

1155
Dodaj komentarz

avatar
 
uśmiechniezadowolenieśmiechlolmrugnięciejęzyczekcałujękochamprzytulamdobranocobojętnośćkciuk do górykciuk w dółhejmodlitwaszoknie pochawalamcoolo ranyhmmaniołekdiabełekuupsniedobrze michorobasmutekpłaczzłośćkręciołekgluptasek
Patryczek z mamą

Małgoniu trzymamy kciuki ,całym serduszkiem jesteś Tobą i chcemy zostać Twoimi przyjaciółmi…buziaczki

Gosia Jabłońska

Pozdrawiam swoich przyjaciół. I życzę Wesołych Świąt!!!!

Ilona
Ilona

Witaj Małgosiu :)Jesteś śliczną i pogodną dziewczynka. Zagladaj razem z mamusia do skrzynki niedlugo sie odezwe uśmiech Pozdrawiam gorąco

Gosia Jabłońska

dziękuję za śliczną przesyłkę. Wesołych świąt!

Kasia
Kasia

Małgosiu! Trzymaj się uśmiech Wierzę, że wszystko będzie dobrze i będziesz mogła normalnie żyć uśmiech
Pozdrawiam

Gosia Jabłońska

staram się żyć jak najbardziej normalnie i wiem, że dzięki takim ludziom, jak ci, którzy tu zaglądają, mam na to duże szanse. Wesołych Świąt

Hania
Hania

Witaj! uśmiech Ależ z Ciebie fajna dziewczyna, tak mi się wydaje patrząc na Twoje zdjęcie. Życzę Ci, abyś zawsze była tak uśmiechnięta jak na nim, żeby Ci nigdy nie zabrakło optymizmu i energii.
Pozdrowienia dla całej rodziny, dla Mamy, która w tak poruszający sposó opisała Waszą historie. Trzymajcie się ciepło;)

Gosia Jabłońska

Dzięki Marzycielskiej Poczcie mam dużo więcej optymizmu i energii. Dziękuję za wszystko i zyczę Wesołych Świąt!!!!

kinga ruszel

czsc malgosiu:)
mam na imie kinga mam 12 lat zycze ci szczenscia milosci i pomocy w zyciu pisz do mnie malgosiu.papa…

Małgosia

dzięuję uśmiech

Gosia Jabłońska

Kinga, pisz do mnie na malgonia.jablonska@gmail.com pozdrawiam
Wesołych Świąt!!!!

Judyta
Judyta

Cześć Małgosiu! Ja również lubię pływać, unosić się lekko na powierzchni wody :). Z tańcem u mnie już gorzej, ale Ty pewnie świetnie sobie radzisz. A nawet jeśli dopiero się uczysz to widząc w Twoich oczach tyle energii i pasji można być pewnym, że będziesz prawdziwą mistrzynią :). Masz przy sobie wspaniałą rodzinę, Mamę, która jest Twoim Aniołem, tego się trzymaj! Pozdrawiam Cię gorąco z (dzisiaj już obsypanego śniegiem) Bielska-Białej.

Gosia Jabłońska

Uwielbiam góry, chociaż jeżdżę tam tylko latem, bo zimą sa jednak drogie. Ale latem też są cudowne. Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt

Dorota
Dorota

Witaj Małgosiu!
Śliczny masz uśmiech.
Widać ze zdjęcia , że jesteś iskierką.
Pozdrawiam Cię gorąco.

Dorota

Gosia Jabłońska

Dziękuję za pozdrowienia i życzę Wesołych Świąt!!!!

Monika
Monika

Cześć Małgosia;)
Jestem Monika i mam 9 lat;P
Pani na lekcji opowiadała nam o tobie;))
Napisz do mnie jak będziesz mogła;P
Papa;*

Gosia Jabłońska

tak, napiszę chętnie, tylko na jaki adres? Może napisz na malgonia.jablonska@gmail.com a ja odpowiem
Wesołych Świąt!!!!

Marta
Marta

Bardzo chętnie wyślę do Ciebie kartkę Małgosiu. Jesteś cudownie uśmiechnięta, aż milo popatrzeć. Pozdrawiam uśmiech

Gosia Jabłońska

Dziękuję za karteczkę!
Wesołych Świąt!!!!

Małgosia

Dziękuję wszystkim za miłe słowa. I cieszę się z pierwszych kartek.

teresa
teresa

Witaj Małgosiu!Nie jesteś sama i to jest najważniejsze.Serdecznie pozdrawiam całą Rodzinkę życząc zdrowia i siły.

Gosia Jabłońska

Bardzo się cieszę, że nie jestem sama. A myślę tak, bo dostaję tyle karteczek no i wpisów tutaj takich serdecznych.
Wesołych Świąt!

Nikolka z mamą
Nikolka z mamą

Witaj Małgosiu
Cieszymy się bardzo, że będziemy mogły wysyłać Ci kartki.
Pozdrawiamy bardzo gorąco i życzymy powodzenia.
Mamy nadzieję, że uśmiech zawsze będzie gościł na Twojej twarzy
już niedługo spodziewaj się od nas kartki, z wielką radością będziemy ją wysyłać.

Gosia Jabłońska

Ja tak bardzo dziękuję za śliczne karteczki!
Wesołych Świąt!!!

Małgosia

Nie jestem sama i bardzo się z tego cieszę!
Mój adres malgonia.jablonska@gmail.com o ile mnie siostry i mama do komputera dopuszczą, bo zawsze jest kolejka.
Pozdrawiam gorąco wszystkich, którzy mnie tu odwiedzą i napiszą kilka miłych słów.

Martyna
Martyna

Małgosiu, wglądasz jak Słoneczeko na tym zdjeciu. Tyle ciepła od Ciebie bije. Życzę dużo zdrówka i szczęścia dla Ciebie i całej twojej rodziny uśmiech

gabi2009
gabi2009

masz racje Martyno:]

Gosia Jabłońska

Wesołych Świąt!!!! i gorące pozdrowienia z Białegostoku śle Małgosia z rodzinką i kotem Kacprem.

Gosia Jabłońska

dziękuję i życzę Wesołych Świąt!!!!

Małgosia

dziękuję i bardzo, bardzo słonecznie pozdrawiam!!!

Małgosia

lol złość :XO:

Małgosia

Te kartki są śliczne a listy takie miłe. Bardzo się cieszę. I bardzo dziękuję.

Agnieszka

Jestem siostrą Małgosi i bardzo chciałabym podziękować w Jej imieniu za wszystkie miłe słowa i karteczki i liściki. Uśmiech na Gosi zdjęciu w profilu to nic w porównaniu z Jej szaloną radością, gdy dostaje kolejne karteczki. I mówi mi, że mam usiąść i napisać, że ona bardzo się cieszy i bardzo, bardzo dziękuje i wszystkim przesyła buziaki I wielkie słowa uznania pomysłodawcom Marzycielskiej Poczty! Jestem wolontariuszką Stowarzyszenia Jeden Świat i choć żałuję, ze to nie mój pomysł, to się bardzo cieszę, że ktoś pomyślał o dzieciach, które cierpią z powodu choroby czy niepełnosprawności. taka niepełnosprawność, jaką ma Małgosia dość często… Czytaj więcej »

Agnieszka

Na Naszej klasie można mnei znaleźć tu
http://nasza-klasa.pl/profile/21223838

Małgosia Jabłońska

http://nasza-klasa.pl/profile/21223838 to oczywiście jest mój profil, a nie Agnieszki, mojej siostry.

jUSTYNA:-)
Gosia Jabłońska

ślicznie dziękuję i życzę Wesołych Świąt!!!

Michał

Siema, Małgosia. Na zbiórce nasza przyboczna powiedziała mi o Tobie, jak i o innych dzieciach, których profile są umieszczone na tej stronie. Ponieważ na zbiórce mieliśmy wysłać list do jednego z dzieci przedstawionych na witrynie, ja napisałem do Ciebie. List (a właściwie widokówka) jest krótki, właściwie tylko się w nim przedstawiłem. W sumie korespondowanie drogą pocztową… Myślę, że dobrze będzie, jeśli porozumiemy się poprzez komentarze i odpowiedzi na tym profilu. Kończę już, zaglądnę tu jutro. Na dziś Cię żegnam, nara. śmiech

Michał

… co do tej zbiórki, chodziło o zbiórkę harcerską śmiech

Gosia Jabłońska

przekaż wszystkim życzenia Wesołych Świąt!

Mateusz

Cześć jetem w twoim wieku.Też choruje ale na adhd.Nie jest mi łatwo nad sobą panować więc często mam problemy w szkole i w rodzinie.Słabo się uczę bo jestem leniwy ale, lubię na nauczycieli i lubię chodzić do szkoły.A jak ty się uczysz?Współczuję ci. Czy masz wielu kolegów ja i moja mama pozdrawiamy cię. Nie mam wielu kumpli ale jestem szczęśliwy.

Mateusz i jego mama

Małgosia

tak, mam dużo kolegów i koleżanek i bardzo ich lubię. Chodzić do szkoły też bardzo lubię. A w stowarzyszeniu jedenswiat.org są wolontariusze, którzy się z nami bawią i jest naparwdę super

Gosia Jabłońska

Mateusz, pozdrawiam Cię serdecznie i życzę Tobie i Twojej rodzinie spokojnych świąt

Gosia Jabłońska

dostałam cały stos listów i kartek i za wszystkie serdecznie dziękuję wszystkim harcerzom.

Małgosia Jabłońska

Rozumiem uśmiech Dziękuję z góry za kartkę!

Ula
Ula

Witaj Małgosiu!
Jesteś śliczną dziewczyną, widać radość w Twoich ładnych oczkach.
Mam nadzieję, że uda nam się złapać wspólny kontakt. Zapraszam Cię na mojego bloga, a bardziej bloga o mojej córeczce http://www.dzieckomoje.blox.pl
Pochodzę z Białegostoku, może kiedyś się tam spotkamy uśmiech

Gosia Jabłońska

Tak, czytałam bloga – super. Pozdrawiam i wesołych świąt!!!!

Lidka
Lidka

Witaj Małgosiu piękna panienko
Pozdrawiam serdecznie Ciebie, Twoje rodzeństwo i rodziców. Życzę Wam dużo szczęścia i miłości. Lidka

Gosia Jabłońska

Ja też życzę wszystkiego najlepszego. I wesołych świąt!

Jola
Jola

Kartki od harcerzy (o których pisał Michał) już wysłane uśmiech

Małgosia

Bardzo dziękuję, doszły, jak moja siostra Agnieszka będzie miała więcej czasu, to odpowiemy. Na razie jutro Agnieszka idzie do szpitala na badania, dlaczego tak często łamie się, znaczy łamie sobie kości. A moja druga siostra, Zosia-Ola jutro występuje na przeglądzie teatralnym w Białymstoku a pojutrze jedzie występować na Litwie. Więc na kilka dni zostanę tylko z Mamą, bo brat tez wyjechał i wraca dopiero w niedzielę.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie
Małgosia

Gosia Jabłońska

Wszystkim harcerzom, którzy poświęcili swój czas na napisanie karteczek do mnie – dziękuję Wesołych Świąt!

Grazyna
Grazyna

Witaj Gosienko…Dawno nie zagladalam na Twoja strone,a tu tyle sie wydarzylo!
Ilez juz listow dostalas , a wszystkie piekne i slodkie jak malinki!Ja przesylam Ci duze jesienne calusy i prosze wysciskaj siostry ,brata,bratowa,a najwiecej Mamcie Grazyna

Gosia Jabłońska

Moja mama to też Grażyna. Wszystkich mocno wyściskałam. Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt

Xenia
Xenia

Malgosiu sliczna, zycie przed Toba, to cudowne, ze masz taki sliczny usmiech:))))
Zasylamy Ci mooooc slonecznych promykow z Jakarty (bo tu odnalezlismy sowoje miejsce na ziemi), zeby zawsze ogrzewaly Ci serduszko***Usciaski dla Rodzinki
Xenia i Atan
Duzy, ogromny, buziol nochalem od rownie ogromnego golden-retrievera Chestera i takie jakby bardziej tajemnicze musniecie wasikiem od kocura Rickiego;))))*

Gosia Jabłońska

Zasyłam gorące pozdrowienia do Jakarty z Białegostoku. Wesołych Świąt!!!

Małgosia Jabłońska

Ja tez mam kocurka, Kacperka, ma już pięć lat i jest kotem syjamskim.
Bardzo się cieszę ze wszystkich życzeń
Pozdrawiam wszystkich serdecznie

Kk

Kochana Małgosiu, Twój uśmieszek jest taki cudowny.
Na pewno się do Ciebie odezwę wysyłając karteczkę, która mam nadzieję że się spodoba.
Gosiu życzę Ci samych szczęśliwych chwil i spełnienia marzeń ;*

Gosia Jabłońska

oby uśmiech był zaraźliwy. Z uśmiechem łatwiej żyć i znosić różne nieuniknione przykrości
Dużo powodów do uśmiechu życzę i Wesołych Świąt

Kasia
Kasia

Witam Cię Małgosiu serdecznie, jesteś przepiękną dziewczynką.
Czy znasz może forum http://www.zakatek21.pl/portal/?
pozdrawiam serdecznie
Kasia

Gosia Jabłońska

no tak, znam Zakątek2w1, mam tam swój kącik ze zdjęciami i moimi sukcesikami a moja mama ma tam też swój kątek i przyjaciół.
Wesołych Świąt

trigo

dziękuję bardzo w imieniu mojej córki śmiech

Aguuniek

ciekawe są te emotikonki – avatarki z prawej strony. Ciekawe jakim kluczem sa dopasowywane do nicka ??

1 2 3 23