Marzycielska Poczta to nie nasza jedyna akcja. Jest jeszcze Pocztowy Podarek, ale albo o nim jeszcze nie słyszeliście albo nawet zapomnieliście. Bo przez wiele miesięcy „Podarek” – mówiąc kolokwialnie – leżał odłogiem. Ideą „Podarka” jest tworzenie własnoręcznych prezentów dla chorych dzieci z Marzycielskiej Poczty. Idea jest więc jak najbardziej słuszna, ale nie było czasu by ją realizować. I stan ten trwałby dalej gdyby nie nasza kochana Ela Ausobska, która podjęła wyzwanie.

I dzięki Eli Podarek znowu może działać. Na razie jeszcze trochę sennie, ale to pewnie dlatego, że dopiero się budzi. Entuzjazm Eli udzielił się również mnie – dlatego niedawno zupełnie zmieniłem szatę strony z myślą o nowych, lepszych czasach.

Jak Wam się podoba nowa strona Podarka? Może ktoś z Was chciałby nam pomóc w rozwinięciu tej akcji? uśmiech