https://marzycielskapoczta.pl/wp-content/uploads/2009/12/patryk-hetmanski.jpg

Patryk bardzo potrzebuje Waszego wsparcia! Ciężko mu zaakceptować to, że jest inny od swoich rówieśników i nie ma już sił na dalszą walkę z chorobą. Mama Patryka przyznała, że kilkakrotnie korzystała z pomocy psychologicznej, która okazała się bezskuteczna. Do tej pory nikt nie był w stanie pomóc chłopcu. Jedyna nadzieja to Wasze listy!

Patryk Hetmański
ul. Różana 8
05-310 Kałuszyn

Imię dziecka:
Patryk Hetmański

Zainteresowania:
Patryk to wyjątkowy chłopiec. Kocha grę w piłkę nożną i zbiera wszystkie możliwe rzeczy, które się z tym wiążą. Jego ukochaną drużyną jest Real Madryt, zaś z polskich drużyn Legia Warszawa. Bardzo go zajmują gry logiczne typu scrabble i różnego rodzaju zagadki, przy których spędza każdą wolną chwile. Uwielbia czytać Wasze listy i nigdy nie ma dość, więc prosi o jeszcze, jeszcze, jeszcze…!

Wiek:
13 lat, ur. 31.12.2000

Rodzice:
Katarzyna i Tomasz

Choroba:
Mukowiscydoza, Zesół Aspergera, Kamica nerkowa, Polipy zatok

Rodzeństwo:
Iga lat 9, Maksio lat 4

Patryś urodził się jako zdrowe dziecko z 10 punktami w skali Apgar. Niestety już w pierwszym miesiącu okazało się że jest chory na Mukowiscydozę i z ciężkim zapaleniem płuc, cytomegalią, niedożywieniem i żółtaczką trafił do Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie. Od urodzenia do dnia dzisiejszego był hospitalizowany 23 razy. Pomimo tego stara się normalnie żyć i cieszyć się każda chwilą. Jest uczniem drugiej klasy szkoły podstawowej. Jak na razie udaje się mu normalnie chodzić do szkoły, uwielbia swoich kolegów i koleżanki, choć bardzo często choruje. Czasem ma chwile załamania, jak każdy, ale wtedy właśnie potrzebuje przyjaciół i dobrego słowa. Was Kochani Potrzebuje!

Pomimo że dziennie poświęca pięć godzin na rehabilitację, nadal jest kochanym, troszkę urwisowatym, ale pogodnym dzieckiem. Musi przyjmować masę leków, poddawać się wielu zabiegom aby w jak najlepszej formie doczekać chwili, kiedy wynajdą lek na jego chorobę. Niestety na dzień dzisiejszy można tylko sprawić by Patryś miał chęci do leczenia i wielu Przyjaciół wkoło, gdyż medycyna jest bezsilna i jedynie co możemy zrobić to nie dopuścić, aby choroba niszczyła narządy wewnętrzne naszego Patryka zbyt szybko.

Czasem ciężko mu się pogodzić z choroba. Najgorsze momenty to te, kiedy Patrykowi ciężko wytłumaczyć dlaczego nie może iść na trening albo na naukę gry na werblu, bo musi mieć inhalacje. Czasem przyjmuje to do wiadomości, a innym razem po prostu się załamuje i odmawia współpracy, bo widzi swoja inność.

Wierzę, że Wy Kochani pomożecie zrozumieć Patrykowi, jak ważne jest to, żeby brał leki, rehabilitował się i inhalował. Byliśmy u rożnych psychologów i niestety nikt nie pomógł, więc tylko w Was nadzieja!!!

Uważam że nie mogło nas spotkać nic lepszego, niż wiadomość że nasz Patryk zostanie przyjęty do grona dzieci w Marzycielskiej Poczcie, szczególnie teraz gdy ma tak ciężki okres w życiu. Ciężko mu zaakceptować to że jest inny od swoich rówieśników, że musi tyle czasu spędzać na leczeniu i brać masę leków nawet jak przebywa w szkole, a nie jak inni grac w piłkę czy na komputerze. Dlatego dziękuję Bogu, że jest taka piękna akcja jak Marzycielska Poczta, która daje ludziom nadzieję, bo wierzę w to, że jeśli Patryk dostanie choć jeden list czy kartkę będzie zachwycony i będzie trzymał ją pod poduszka jak najcenniejszy skarb. Dziękuję przede wszystkim pomysłodawcom Marzycielskiej Poczty, ale i wszystkim Przyszłym Przyjaciołom.

1080
Dodaj komentarz

avatar
 
uśmiechniezadowolenieśmiechlolmrugnięciejęzyczekcałujękochamprzytulamdobranocobojętnośćkciuk do górykciuk w dółhejmodlitwaszoknie pochawalamcoolo ranyhmmaniołekdiabełekuupsniedobrze michorobasmutekpłaczzłośćkręciołekgluptasek
Karolina
Karolina

Hej Patryk, piąteczka i trzym się! Pozdrawiam!! kciuk do góry kciuk do góry 💡

Karolina
Karolina

Cześć Patrykuu!!
Długo mnie tu nie było, przepraszam Cię bardzo ❓ jak tam, co słychać u Ciebie? Jak się czujesz, też macie takie upały? Jak koniec roku, same piąteczki? mrugnięcie mrugnięcie
Ja obroniłam pracę (nawet udało się na 5), ale wcale się zbytnio nie cieszę, bo studia były naprawdę fajne! uśmiech a teraz lipa… pewnie będę szukać pracy/stażu/praktyk, ale na razie obijam się do kwadratu, leniuchuję i nic nie robię… muszę się wziąć z siebie!!
A Ciebie bardzo serdecznie pozdrawiam i prz