Kilka dni temu zobaczyłam profil chorej Lenki i postanowiłam, że będzie to kolejna osóbka, do której razem z moimi wychowankami wyślemy kartki.

W związku z tym, zamieniliśmy słowa w czyny.

Najpierw przybliżyłam im osobę dziewczynki do której będą wysyłać swoje kartki. Mogli również zobaczyć jej zdjęcie. Następnie dzieci zabrały się ostro do pracy, każdy z nich stworzył na swojej kartce urodzinowy tort dla Lenki.

A dziś wybraliśmy się na pocztę, aby wysłać nasze kartki. Mamy nadzieję, że dotrą do Adresatki w dniu jej urodzin uśmiech

P.S. Jeszcze raz życzymy Solenizantce wszystkiego najlepszego! uśmiech