Zainteresowałam się Marzycielską Pocztą i postanowiłam zaproponować swoim uczniom napisanie listu do jakiegoś dziecka. Wybrałam dwa profile dzieci i przedstawiłam je uczniom. Wszyscy zdecydowali, że napiszemy do dziewczynki Martynki Kurek. Drugi profil przekazałam koleżance. Uczniowie bardzo chcieli wiedzieć na co choruje Martynka. Powiedziałam co ją interesuje. Uczniowie mieli przez piątek, sobotę i niedzielę pomyśleć co przygotujemy dla Martynki. W poniedziałek zaczęliśmy realizować nasz plan. Dwie dziewczynki napisały krótkie listy, pozostali przygotowali laurki, kartki. Wszyscy zdecydowali, że ja napiszę w ich imieniu list. Napisaliśmy krótko o nas, podzieliśmy się uwagami na temat R. Lewandowskiego. Chłopcy koniecznie chcieli, aby napisać kto strzelił gole w meczu Polska- Czarnogóra. Ostatecznie z tego zrezygnowaliśmy. List zakończyliśmy życzeniami. Umieściliśmy nasz adres z nadzieją, że może Martynka do nas napisze. Wszystko zapakowaliśmy do jednej dużej koperty. Ja podjęłam się wysłania go.