Jestem wychowawcą klasy Vb. Pewnego dnia zupełnie przypadkowo trafiłam na stronę Marzycielskiej Poczty i przeczytałam kilka profili chorych dzieci. Podczas czytania łzy spływały mi po policzkach i właśnie w tym momencie zdecydowałam, że muszę coś zrobić w tej sprawie i sprawić trochę radości chociaż niektórym dzieciom. Następnego dnia na godzinie wychowawczej przedstawiłam profile 4 dzieci i zachęciłam uczniów do przygotowania prac. Nie musiałam nic tłumaczyć, prosić… uczniowie natychmiast wzięli materiały, kredki, pisaki itp. i zabrali się do pracy.

Utworzyliśmy 4 grupy uczniów, z których każda przygotowywała kartki lub listy dla wybranego dziecka. Wszystkie prace wysłałam po wskazane adresy.

Cieszę się,że chociaż w takim niewielkim stopniu mogliśmy wywołać uśmiech na twarzach doświadczonych chorobami dzieci. Pozdrawiamy wszystkie dzieci z Marzycielskiej Poczty i życzymy wytrwałości, dużo uśmiechu i przede wszystkim szybkiego powrotu do zdrowia. TRZYMAMY ZA WAS KCIUKI!!!