Dnia 23 lutego 2016 r. Kółko redakcyjne wraz z opiekunką, p. Lidią Dereszkiewicz, po raz drugi zorganizowało akcję Marzycielskiej Poczty.

Jest to ogólnopolska akcja, która polega na wysyłaniu tradycyjnych listów i kartek do ciężko chorych dzieci. Pierwszy raz (w naszej szkole), Marzycielska Poczta zorganizowana została w listopadzie 2015 r.

Jak przebiegała cała akcja?

Najpierw Zespół redakcyjny przygotował plakaty informujące o miejscu i czasie akcji. Kolejnym krokiem było wybranie dziecka, któremu poświęcone będzie przedsięwzięcie. Tym razem wybór padł na dziesięcioletnią Nicolę Kabat z Łodzi. Dziewczynka cierpi na nieuleczalną chorobę, którą jest rdzeniowy zanik mięśni.

Na początku marca obchodzić będzie swoje jedenaste urodziny. Postanowiono więc zrobić jej niespodziankę.

Akcję Marzycielskiej Poczty przebiegała dwuetapowo. Najpierw przeprowadzono akcję w klasach młodszych. Razem z uczniami klas I – III pracowały ich wychowawczynie. Panie przybliżyły postać Nikoli oraz zachęciły uczniów do działań. Następnie dzieci samodzielnie pisały życzenia urodzinowe i zdobiły kartki. Szczególnie dumne ze swych dokonań były pierwszaki, które mimo nieznajomości wszystkich liter, żwawo zabrały się do pracy.

Trochę inaczej Marzycielska Poczta zorganizowana została dla uczniów klas starszych. We wtorek 23 lutego, wszyscy ochotnicy spotkali się w szkolnej bibliotece. Przy samym wejściu czekały na nich redaktorki: Kinga i Monika, które częstowały wszystkich „czarodziejskimi”, kolorowymi cukierkami. Każdy uczestnik akcji mógł ubrać „smerfną czapkę”. Następnie, należało zdecydować się na pisanie listu lub ozdabianie kartki.

Praca przebiegała bardzo pracowicie i owocnie. W wyniku podjętych działań przygotowano 85 pięknych kartek oraz list. Dziewczęta z Zespołu redakcyjnego skrupulatnie zebrały i zapakowały wszystkie prace. Do paczki dołączono także kilka drobnych upominków. Należy podkreślić, że dzieci samodzielnie adresowały i wysłały paczkę.

Kolejna akcja Marzycielskiej Poczty już za miesiąc. Cieszy fakt, że do naszych działań włącza się coraz większa liczba osób. W przyszłości organizatorzy pragną zaprosić do działania przedszkolaki z Walentynowa i z Wiktorówka.

Nie trzeba bowiem wielkich pieniędzy, by móc pomagać. Wystarczą chęci, odrobina czasu i dobrego słowa.