W dobie, kiedy piękna tradycja pisania listów jest wypierana przez elektroniczną pocztę warto przypomnieć dzieciom, że są wśród nas osoby, które z wypiekami na twarzy oczekują wizyty listonosza, by odebrać kopertę, z której płyną słowa mające niesamowitą moc, bo by zdrowieć potrzeba lekarstw, opieki, poczucia bliskości i silnej świadomości, że ktoś pamięta, myśli i mocno trzyma kciuki w codziennym boju o zdrowie.

Uczniowie klasy III postanowili aktywnie włączyć się w „Marzycielską Pocztę”. Każdy miał za zadanie zapoznać się z profilami Podopiecznych i wybrać Kogoś, do kogo skieruje listownie kilka ciepłych słów. Motywacje wyborów były różne, ale każde z dzieci starało się odszukać w profilach, czegoś co łączy, a nie dzieli (np. „bo lubi kolor różowy tak jak ja”; „bo długo przebywa w szpitalu, a ze mną zaraz po urodzeniu było tak samo”; „bo ma tak samo na imię”, „bo ma takiego samego psa”).

Dla ucznia, który dopiero rozpoczyna swoje potyczki z piórem napisanie listu było nie lada gratką, ale każdy poradził sobie bardzo dobrze. Mamy nadzieję, że każdy obdarowany adresat otwierał przesyłkę z uśmiechem na twarzy. W przyszłości obiecujemy zaangażować w akcję całą, chętną społeczność szkolną.

Magdalena Kuś, Dagmara Wańczura
SP 7 Żory-Osiny