Niedawno wpadł mi do głowy śmiały pomysł. A gdyby tak każdy darczyńca za wsparcie Marzycielskiej Poczty otrzymywał pocztą miły upominek…? Jak pomyślałem, tak też zrobiłem.

Zapraszam Was do odwiedzenia nowej strony, na której można przekazywać darowizny i odbierać upominki: http://marzycielskapoczta.pl/przekaz-darowizne/

marzycielskikubekW zależności od przekazanej kwoty otrzymuje się marzycielskie długopisy i breloki, kubki oraz torby ekologiczne. To co jednak najcenniejsze nie ma ceny: każdy darczyńca może bowiem otrzymać zdjęcie jednego z marzycielskich dzieci z własnoręcznym autografem i rysunkiem dziecka!

Muszę tutaj odnotować, że wszystkie upominki są właśnie upominkami: nie pochodzą one z darowizn internautów, ale sam je zaprojektowałem i własnymi pieniędzmi opłaciłem, licząc, że dzięki temu wkładowi będziemy mieli chociaż trochę więcej środków na utrzymanie Marzycielskiej Poczty.

Co sądzicie o tym pomyśle?

pamiatkiLubię robić niespodzianki, dlatego o całym pomyśle wiedziała tylko Dominika Gadzińska oraz jej wspaniała mama: to właśnie zdjęcia z cudownymi rysunkami Dominiki jako pierwsze mam do rozdania, za co jeszcze raz serdecznie dziękuję. uśmiech

Tak sobie przy tym myślę, że fajnie byłoby móc „kolekcjonować” zdjęcia dzieci z Marzycielskiej Poczty w zamian za drobne darowizny na rzecz akcji. Moim zdaniem to wspaniała pamiątka, dużo lepsza od jakichkolwiek gadżetów. Jeżeli jesteście zainteresowani takim pomysłem, to zapytam i poproszę rodziców dzieci i może uda nam się zdobyć na ten cel więcej autografów.

torba-ekologicznaBardzo mnie również interesuje jak postrzegacie kwoty darowizn, które są wymagane, aby otrzymywać kolejne upominki. Starałem się dobrać jak najniższe limity, ale niestety ceny gadżetów nie są zbyt atrakcyjne jeśli nie zamawia się ich w drukarni w tysiącach sztuk. Za 100 długopisów, 50 breloków, 50 kubków oraz 20 toreb dałem ok. 600 złotych. Do tego trzeba doliczyć koszty wysyłki do darczyńców – zapewne dodatkowo połowa tej kwoty, szczególnie wysyłanie kubków do tanich nie należy. W zależności jednak od Waszych opinii i zainteresowania internautów „ceny” mogą ulec małym korektom, a na pewno staną się niższe jeśli zainteresowanie dopisze.