Kuba Ostasz jest teraz na turnusie rehabilitacyjnym, ale jego tata zrobił mu wczoraj niespodziankę i posłał paczkę z listami i kartkami, które ostatnio od Was dotarły.

Rzadko, bo rzadko, ale czasami zdarza się, że ludzie którzy dowiedzieli się o Marzycielskiej Poczcie nie rozumieją jak dostawanie listów i kartek może sprawiać radość. Tak więc sobie myślę, że takim osobom wystarczyłoby po prostu pokazać zdjęcia takiego Kuby: bije z nich autentyczna radość i żadne słowa nie są potrzebne. uśmiech

Wielkie dzięki wszystkim, którzy napisali! Mam nadzieję, że część z Was odnajdzie na tych zdjęciach swoje przesyłki. Przez chwilę zastanawiałem się czy opublikować ten wpis tylko dla kilku zdjęć czy po prostu bez słowa podpiąć fotki do profilu Jakuba. Przeważyła ta pierwsza myśl, bo zawsze warto pokazać choćby mały skrawek Waszej pomocy: w ramach podziękowań i inspiracji dla innych. uśmiech

Zdjęcia Kuby: