Czytając o Marzycielskiej Poczcie, uznaliśmy, że to świetna sprawa, bo kto z nas nie lubi dostawa listów, tym bardziej jeśli są one niespodzianką? Taką niespodziankę postanowiliśmy sprawić (na początek) jednemu dziecku. Szukaliśmy kogoś, kto mieszka blisko i nasz wybór padł na Tobiasza Nowickiego. Okazało się, że Tobiasz niedługo ma urodziny więc wybór był tym bardziej trafny. Dzieci z dużym zaangażowaniem słuchały historii chłopca. Chętnie poznały jego zainteresowania i inne informacje dostępne na profilu. Kiedy nadszedł dzień pisania kartek w ruch poszły kredki, nożyczki, kleje, a nawet plastelina. Niektórzy dzień wcześniej wsparli się pomocą rodziców. Efektem naszej pracy było wiele ciepłych, barwnych życzeń, które wraz z listem pocztą popłynęły do Tobiasza. 10 listopada dzieci równie mocno jak akademię z okazji święta Niepodległości przeżywały urodziny chłopca mając nadzieję, że tego dnia jego skrzynka pocztowa będzie pękać w szwach.

Jeszcze raz przesyłamy moc urodzinowych uścisków. uśmiech