O urodzinkach Lenki przeczytaliśmy dwa dni po. Jednak Tygryski wzruszyły się, że ich koleżanka mieszkająca również na Śląsku czeka na listy. Zabrały się wiec do pracy i stworzyliśmy list – książeczkę z rysunkami. Zastanawialiśmy się również w jaki sposób możemy wynagrodzić nasze spóźnialstwo i… przesłaliśmy również książeczkę o Oli, którą pisaliśmy w zeszłym roku szkolnym. Pozdrawiamy Lenkę i życzymy powrotu do zdrowia.