Pod koniec listopada w naszej szkole odbyła się wielka akcja, na rzecz pięciorga dzieci z Marzycielskiej Poczty. Sam pomysł zrodził się wcześniej, lecz musieliśmy poczekać, żeby każdy szczegół został dopracowany. Pierwszym krokiem był zakup 200 pocztówek z wizerunkiem Wrocławia, ustalenie spraw związanych z kiermaszem ciast oraz rozpropagowanie akcji w szkole. Kiedy wszyscy już wiedzieli, że coś ma się dziać wkroczyliśmy do akcji!

16 listopada z samego rana ustawiliśmy stoły, przykryliśmy je obrusami i ułożyliśmy na nich mnóstwo smakołyków przygotowanych przez klasę IId. Tuż obok rozłożyliśmy stanowisko pocztowe tzn. na ławkach przykleiliśmy profile pięciu dzieci, rozsypaliśmy kupione wcześniej kartki i postawiliśmy „skrzynkę pocztową” w formie ozdobionego kartonu. uśmiech

Niepewność towarzyszyła nam, aż do ostatniej chwili, ponieważ tak na prawdę nie wiedzieliśmy, czy uczniowie będą chcieli poświęcić czas i podejść do nas. Jakże miłe było nasze zaskoczenie, kiedy wszyscy zaglądali z zaciekawieniem, kupowali ciasta i pisali kartki lub listy! Niektórzy dopytywali o dzieci i z niemałym przejęciem czytali ich historię. Miło było patrzeć, kiedy ludzie zatrzymywali się na moment i przestawali myśleć tylko o swoich przyziemnych sprawach. Wielu z nich skłoniło to do refleksji. Kiedy lekcje dobiegły końca postanowiliśmy posegregować kartki. Nie da się ukryć, że na niektóre rzuciliśmy okiem i… nie spodziewaliśmy się, że ludzie, z którymi mijamy się na co dzień potrafią napisać tak ciepłe i pozytywne słowa!

Parę dni późnej udaliśmy się na wielkie zakupy! Przecież za zarobione pieniądze musieliśmy kupić dzieciom jakieś upominki. uśmiech Znalezienie odpowiednich prezentów zajęło nam niejedną godzinę, ale szczerze mówiąc, mieliśmy przy tym mnóstwo zabawy. Kiedy już każda paczka była kompletna, mogliśmy wziąć się za pakowanie. Nagle okazało się, że największym problemem dla nas jest posługiwanie się papierem prezentowym ale jakoś daliśmy radę. uśmiech Na pocztę udaliśmy się na samym początku grudnia i pakunki poszły w świat!

Jakiś czas temu dostaliśmy odpowiedzi od czwórki Marzycieli: Natalki Sidło (serdecznie dziękujemy za piękną kartkę świąteczną!), Moniki Stawińskiej, Martynki Małeckiej oraz Maćka Oświecińskiego. Naszego wzruszenia nie da się opisać słowami. DZIĘKUJEMY za to, że dzięki Wam mogliśmy poczuć się lepszymi ludźmi. uśmiech Mamy nadzieję, że jeszcze kiedyś to powtórzymy!